- Właściciel kopalni Silesia, Grupa Bumech, podtrzymał ofertę dzierżawy części zakładu. Jednocześnie dodał nowe, niejawne warunki mające na celu ograniczenie kosztów.
- Jest to następstwo niedawnej decyzji sądu o umorzeniu postępowania restrukturyzacyjnego PG Silesia, co może otwierać drogę do pomocy publicznej.
- Działania te są kontynuacją porozumienia z końca grudnia, które zakończyło podziemny protest górników i wstrzymało groźbę zwolnień grupowych dla ponad 750 pracowników.
Górnicy spędzili święta pod ziemią. Protestowali przeciwko zwolnieniom
Przypomnijmy, że sytuacja w największej prywatnej kopalni węgla w Polsce stała się dramatyczna pod koniec listopada ubiegłego roku. Wtedy to zarządca masy sanacyjnej PG Silesia poinformował związki zawodowe o zamiarze przeprowadzenia zwolnień grupowych, które miały objąć całą, ponad 750-osobową załogę. W odpowiedzi na te plany, 22 grudnia górnicy rozpoczęli podziemny protest, domagając się gwarancji zatrudnienia i objęcia ich systemem osłon socjalnych, podobnym do tego w państwowych spółkach.
Kulminacją trwających wiele dni negocjacji było porozumienie podpisane 29 grudnia. W rozmowach, w których uczestniczył m.in. minister energii Miłosz Motyka, ustalono kluczowe dla przyszłości zakładu kwestie. Jak wynika z treści porozumienia, Bumech zobowiązał się podtrzymać ofertę dzierżawy zorganizowanej części kopalni i przejąć wszystkich pracowników. W zamian zarządca sądowy zadeklarował wstrzymanie zwolnień, a strona związkowa zobowiązała się do zakończenia protestu górników. Strona rządowa zadeklarowała natomiast, że do końca lutego 2026 roku podejmie działania legislacyjne, które w razie upadłości kopalni umożliwią objęcie jej załogi świadczeniami osłonowymi.
Trudna sytuacja kopalni Silesia. Co doprowadziło do obecnego kryzysu?
Obecny kryzys jest efektem problemów, z którymi spółka zmagała się od dłuższego czasu. Jak informował Bumech jeszcze pod koniec 2024 roku, jedną z głównych przyczyn złożenia wniosku o restrukturyzację była słabnąca sprzedaż węgla. Mimo to, prowadzone działania naprawcze zaczęły przynosić efekty. Spółka raportowała, że za trzy pierwsze kwartały 2025 roku osiągnęła zysk netto w wysokości 2,5 mln zł, podczas gdy w analogicznym okresie rok wcześniej zanotowała stratę sięgającą 76,6 mln zł.
Kluczowym elementem w obecnej układance jest niedawne postanowienie sądu, który nieprawomocnie umorzył postępowanie restrukturyzacyjne PG Silesia. Decyzja ta, choć na pierwszy rzut oka komplikuje sytuację, może otworzyć nowe możliwości. Jak wcześniej informowało Ministerstwo Energii, przepisy Prawa restrukturyzacyjnego uniemożliwiają udzielanie pomocy publicznej firmom z sektora górniczego objętym sanacją. Umorzenie postępowania może więc otworzyć drogę do wsparcia, o które walczyli górnicy. Teraz jednak wszystko zależy od tajemniczych, dodatkowych warunków postawionych przez Bumech. Spółka nie ujawniła ich treści.
Ci fachowcy będą rozchwytywani przez pracodawców w 2026 r. AI wskazała konkretne stanowiska