Sąsiadka nie widziała ich od kilku dni. Trzy ciała w mieszkaniu w Siemianowicach Śląskich

Zaniepokojenie jednej z mieszkanek bloku w Siemianowicach Śląskich doprowadziło do wstrząsającego odkrycia. Kobieta od kilku dni nie widziała sąsiadów i nie miała z nimi żadnego kontaktu. W środę rano, 25 lutego, powiadomiła służby, wskazując lokal, w którym - jak relacjonowała - panowała niepokojąca cisza. Na miejscu trwają czynności z udziałem prokuratora.

Sąsiadka nie widziała ich od kilku dni. Trzy ciała w mieszkaniu w Siemianowicach Śląskich

i

Autor: Fotodax/ Shutterstock
Super Express Google News
  • Zaniepokojona sąsiadka doprowadziła do odkrycia w mieszkaniu w w Siemianowicach Śląskich.
  • W lokalu znaleziono ciała trzech osób: kobiety i mężczyzny w podeszłym wieku oraz mężczyzny w średnim wieku.
  • Policja i prokurator zabezpieczają ślady, by ustalić przyczynę tragedii.

Siemianowice Śląskie. Ujawniono ciała trzech osób

Z samego rana służby dostały zgłoszenie od sąsiadki, która była zaniepokojona tym, że od kilku dni nie widziała swoich sąsiadów.

Na miejsce skierowano patrol policji oraz straż pożarną, która pomogła w siłowym otwarciu drzwi lokalu przy ul. Zgrzebnioka. W środku funkcjonariusze natknęli się na ciała trzech osób.

- Skierowani na miejsce policjanci podjęli decyzję o siłowym wejściu do mieszkania. W środku ujawniono zwłoki trzech osób: kobiety i mężczyzny w podeszłym wieku oraz mężczyzny w średnim wieku - mówi "SE" mł. asp. Dorian Mitas, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Siemianowicach Śląskich

Sąsiadka zamordowanych opowiada o sprawcy potrójnego morderstwa

Prokurator na miejscu. Trwa zabezpieczanie śladów

W mieszkaniu prowadzone są czynności procesowe pod nadzorem prokuratora. Zabezpieczane są wszelkie ślady, które mogą pomóc w ustaleniu przebiegu zdarzeń i dokładnego czasu śmierci.

Na razie policja nie informuje, czy na ciałach widoczne były obrażenia ani co mogło doprowadzić do tajemniczego zgonu. Kluczowe znaczenie będą miały wyniki sekcji zwłok. Dopiero wtedy będzie można potwierdzić lub wykluczyć ewentualny udział osób trzecich.

- Decyzją prokuratora zwłoki zabezpieczone zostały do sekcji, która pozwoli ustalić przyczynę zgonu. Trwające czynności mają na celu wyjaśnienie szczegółowych okoliczności tego zdarzenia - przekazał mł. asp. Dorian Mitas w rozmowie z "SE".

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki