Największa hałda w Europie wciąż sprawia problemy. Miasto wydało ostrzeżenie

2026-10-15 21:08

Niepokojący komunikat dla mieszkańców Rydułtów! Na hałdzie Szarlota, jednym z najbardziej charakterystycznych obiektów na Górnym Śląsku, zapowiedziano intensyfikację prac związanych z likwidacją zapożarowania. Do 30 października mogą występować okresowe uciążliwości związane z przemieszczaniem gorącego materiału skalnego. Miasto apeluje o wyrozumiałość, a sprawa dotyczy miejsca, które od lat zmaga się z problemem podwyższonej temperatury i emisji pyłów oraz substancji chemicznych.

To jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli Rydułtów i zarazem miejsce, z którym od lat wiąże się poważny problem. Hałda Szarlota, pozostałość po działalności dawnej kopalni Rydułtowy-Anna, ponownie znalazła się w centrum uwagi. Samorząd poinformował o planowanej intensyfikacji robót związanych z likwidacją zapożarowania. Mieszkańcy pobliskich terenów muszą liczyć się z możliwymi, okresowymi uciążliwościami.

Prace mają być prowadzone do 30 października, przede wszystkim w rejonie wyrobiska wewnętrznego. Ich celem jest ograniczenie zjawisk pożarowych, które od lat stanowią wyzwanie dla zarządcy zwałowiska.

Miasto ostrzega. Mogą pojawić się uciążliwe emisje

Jak przekazał samorząd Rydułtów, roboty obejmują przemieszczanie i wybieranie materiału skalnego, w tym tego objętego zjawiskami termicznymi. Właśnie ten etap może wiązać się z okresowym nasileniem niedogodności dla osób mieszkających w pobliżu.

– Z uwagi na specyfikę prowadzonych prac, w szczególności konieczność przemieszczania materiału o podwyższonej temperaturze, może wystąpić okresowe zwiększenie uciążliwości dla mieszkańców pobliskich terenów – ostrzegło miasto w komunikacie.

Samorząd podkreśla, że działania mają doprowadzić do trwałej likwidacji zjawisk pożarowych, ograniczenia ich dalszego rozprzestrzeniania się oraz poprawy bezpieczeństwa i stanu środowiska. Wykonawca ma dołożyć starań, aby zminimalizować niedogodności.

Szarlota ma ponad 130 metrów wysokości. Problem trwa od lat

Hałda Szarlota jest jedną z najbardziej charakterystycznych hałd na Górnym Śląsku. Mierzy ponad 130 metrów wysokości od podstawy, a jej większy stożek sięga około 407 metrów nad poziomem morza. To jeden z najbardziej rozpoznawalnych punktów w okolicy.

Za imponującymi rozmiarami kryje się jednak problem związany z zapożarowaniem. W takich miejscach procesy termiczne mogą powodować emisję pyłu i substancji chemicznych, a prowadzone prace mogą czasowo nasilać ich uciążliwość.

Właścicielem hałdy jest Polska Grupa Górnicza. Spółka już wcześniej podejmowała działania związane z ograniczaniem zjawisk termicznych. W marcu 2026 roku samorząd informował, że na terenie zwałowiska wykonano dziesięć pionowych odwiertów o głębokości 13 metrów. Do kopalni doprowadzano również dwutlenek węgla w formie gazowej, aby przeciwdziałać rozwojowi zjawisk termicznych.

Hałda Szarlota w Rydułtowach:

To nie pierwszy raz, gdy hałda budzi niepokój

Problemy związane z Szarlotą ciągną się od lat. W połowie 2024 roku PGG informowała o zakończeniu współpracy z firmą wykonującą wcześniej roboty związane z rozbiórką zapożarowanej części hałdy. Jesienią tego samego roku spółka zapowiadała monitoring termiczny i gazowy oraz badania mające określić głębokość stref pożarowych.

Teraz zapowiedziano kolejny etap intensywnych prac. Dla mieszkańców oznacza to konieczność przygotowania się na możliwe, przejściowe uciążliwości, choć komunikat nie przesądza, że wystąpią one w każdym miejscu ani przez cały okres robót.

Szarlota od lat przyciąga uwagę swoim wyglądem i rozmiarami. Jej nazwa została wybrana w 2007 roku w konkursie dla mieszkańców i nawiązuje do pierwszej nazwy kopalni — Charlotte. Na zboczu widocznym z centrum Rydułtów umieszczono charakterystyczny napis, którego litery pokryto materiałem luminescencyjnym.

Mimo popularności i rozpoznawalności hałda pozostaje jednak składowiskiem odpadów pokopalnianych. Jest miejscem niebezpiecznym, na którym obowiązuje zakaz wstępu.

Najbliższe tygodnie będą kolejnym etapem walki z zapożarowaniem zwałowiska. Do 30 października prace mają być intensywniejsze, a ich ostatecznym celem jest ograniczenie zagrożeń i poprawa stanu środowiska w rejonie hałdy.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI