Odwołane pociągi, chaos na torach. Protest maszynistów sparaliżował Śląsk

Od wczesnego piątkowego poranka pasażerowie Kolei Śląskich przeżywają komunikacyjny koszmar. Już do godziny 7. przewoźnik musiał odwołać dziewięć pociągów, a kolejne szesnaście notowało poważne opóźnienia. Wszystko przez ogólnopolski protest maszynistów, który potrwa do południa i już teraz odbija się na całym regionie.

Żółto-niebieski pociąg Kolei Śląskich stoi przy peronie. O proteście maszynistów i opóźnieniach przeczytasz na SE.
Autor: 4h4 Ph/ Shutterstock

Pociągi zwalniają do 20 km/h. Maszyniści pokazują „baczność”

Rzecznik Kolei Śląskich Bartłomiej Wnuk potwierdza, że sytuacja jest wyjątkowa. Spośród składów, które ruszyły przed godziną 6, około 30 proc. musiało zwalniać na przejazdach kolejowo‑drogowych do 20 km/h. Część maszynistów dodatkowo podaje sygnał „baczność”, co jeszcze bardziej wydłuża przejazdy.

Efekt? Opóźnienia rosną lawinowo, a pasażerowie stoją na peronach bez informacji, kiedy ruszą dalej.

Odwołane kursy. Najgorzej na trasach z Tychów

Największe problemy od rana pojawiły się na liniach Tychy – Orzesze Jaśkowice oraz Tychy – Rybnik. Tam pociągi były odwoływane jeden po drugim. Oficjalny powód: „usterka infrastruktury i jej następstwa”.

W rzeczywistości chodzi o prace prowadzone przez PKP PLK na odcinku Orzesze Jaśkowice – Leszczyny. Miały zakończyć się w czwartek, ale przeciągnęły się do piątku. Koleje Śląskie czekają na otwarcie szlaku – według deklaracji zarządcy infrastruktury ma to nastąpić do godziny 9.

Do tego czasu obowiązuje zastępcza komunikacja autobusowa, która funkcjonuje tam już od 1 września.

Opóźnienia w całym regionie

Protest maszynistów uderza nie tylko w południową część województwa. Opóźnienia pojawiają się na niemal wszystkich liniach. Skład z Częstochowy do Chorzowa Batorego przez Pyrzowice Lotnisko był spóźniony aż 55 minut.

W sumie do godziny 7. Koleje Śląskie odwołały 9 pociągów, a 16 kolejnych jechało z dużymi opóźnieniami. Przewoźnik podkreśla, że to „przyczyny niezależne od niego”.

Protest po tragicznym wypadku. Maszyniści zwalniają do południa

Ogólnopolska akcja Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych potrwa do godziny 12. W tym czasie maszyniści w całym kraju mają obowiązek zwalniać na przejazdach do 20 km/h. To oznacza, że utrudnienia mogą pojawić się na każdej linii w Polsce.

Protest jest konsekwencją śmiertelnego wypadku w Sokolnikach Suchych, gdzie w środę pociąg zderzył się z ciężarówką. Zginęła pasażerka składu.

Honorowanie biletów. Pasażerowie mogą ratować się innymi przewoźnikami

Koleje Śląskie już w czwartek zapowiedziały, że w czasie protestu będzie obowiązywało wzajemne honorowanie biletów między KŚ, Kolejami Małopolskimi, Polregio i PKP Intercity (z wyłączeniem EIP). Bilety KŚ są też ważne w komunikacji miejskiej Transport GZM oraz w Rybniku.

Czy dobrze znasz slang kolejowy?
Pytanie 1 z 10
"Badyle" to określenie:
Koszmarny dworzec tuż przy granicy z Polską

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki