Pies wybiegł przed motocykl. Chwilę później zaatakowali ojca i jego 13-letniego syna

Miało być spokojne zakończenie motocyklowej przejażdżki, a skończyło się brutalnym atakiem i pobytem w szpitalu. W Koszęcinie dwóch motocyklistów oraz 13-letni chłopiec zostali zaatakowani po tym, jak zwrócili uwagę na psa, który wybiegł na jezdnię. Jeden z mężczyzn uderzył 44-latka, doprowadzając do przewrócenia motocykla, na którym jechał także jego 13-letni syn. W tym samym czasie drugi napastnik zaatakował drugiego motocyklistę. Policja zatrzymała dwóch podejrzanych. Obaj byli pijani.

Dwaj funkcjonariusze prowadzą zatrzymanego mężczyznę. O ataku na motocyklistów w Koszęcinie przeczytasz na SE.
Autor: KPP Lubliniec/ Materiały prasowe

Do zdarzenia doszło 3 października przed godziną 20 na ulicy Sportowej w Koszęcinie. Policjanci z Lublińca otrzymali zgłoszenie dotyczące pobicia trzech osób. Na miejsce natychmiast skierowano patrole.

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 44-letni motocyklista podróżował wraz ze swoim 13-letnim synem, natomiast drugim motocyklem jechał jego 47-letni brat. W pewnym momencie na ich drodze pojawił się pies. Zwierzę wybiegło na jezdnię, a znajdowało się pod opieką grupy osób idących drogą.

Zwrócili uwagę na psa. Chwilę później doszło do ataku

Motocykliści zwrócili uwagę, że pies powinien być odpowiednio zabezpieczony i pilnowany. Niewinna z pozoru uwaga szybko przerodziła się jednak w awanturę.

Jeden z mężczyzn zatrzymał 44-latka i zaatakował go. W wyniku uderzenia motocyklista stracił panowanie nad sytuacją, a on i jego 13-letni syn spadli z jednośladu. Motocykl przewrócił się na jezdnię. W tym samym czasie drugi z napastników miał zaatakować 47-letniego brata motocyklisty.

Trzech poszkodowanych trafiło do szpitala

W wyniku ataku cała trójka odniosła obrażenia. Poszkodowani otrzymali pomoc medyczną, a następnie zostali przewiezieni do szpitala. Na szczęście ich obrażenia nie zagrażały życiu. Policjanci zabezpieczyli również monitoring, na którym częściowo zarejestrowano przebieg zajścia. Nagranie może być jednym z dowodów w prowadzonym postępowaniu.

Funkcjonariusze szybko ustalili osoby, które mogły mieć związek z pobiciem. Zatrzymano 42-letniego mieszkańca województwa opolskiego oraz 44-letniego mieszkańca Bytomia.

Jak ustalili policjanci, w chwili zdarzenia obaj mężczyźni byli pod wpływem alkoholu. Po zatrzymaniu trafili do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych.

Podejrzani usłyszeli zarzut pobicia. Prokuratura Rejonowa w Lublińcu zastosowała wobec nich dozór policyjny oraz zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych. O ich dalszym losie zdecyduje sąd.

Znasz zasady pierwszej pomocy?
Pytanie 1 z 10
Obowiązek udzielenia pomocy ofiarom wypadku dotyczy:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI