Spis treści
Prokuratura w Sosnowcu wstrzymuje przesłuchanie
Bartosz Kilian, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu, przekazał naszej redakcji, że termin przesłuchania kierowcy uległ zmianie. Śledczy uznali, że konieczna jest najpierw dokładna ocena stanu jego zdrowia.
Mężczyzna cały czas przebywa pod nadzorem. Formalne przesłuchanie w dąbrowskiej prokuraturze nastąpi po zakończeniu procedur medycznych.
Prokuratura zaznacza, że obecnie żadna z badanych wersji wydarzeń nie jest przesądzona. Śledztwo wymaga przeprowadzenia kolejnych dogłębnych analiz.
Tragiczne zdarzenie na ulicy Kazimierzowskiej. Droga czekała na remont
Wypadek miał miejsce na uczęszczanej trasie wojewódzkiej między Sosnowcem a Dąbrową Górniczą. Odcinek ten znajdował się w kiepskim stanie i od dawna kwalifikował się do modernizacji. Zaledwie dzień przed tragedią włodarz Dąbrowy Górniczej zapowiadał rychłe rozpoczęcie prac drogowych.
Do fatalnego w skutkach zderzenia doszło około godziny 13:00, gdy prowadzony przez mieszkańca Sosnowca pojazd nagle znalazł się na przeciwnym pasie i wjechał w posła.
Mimo błyskawicznej pomocy i akcji reanimacyjnej polityk zmarł. Służby przez wiele godzin pracowały na miejscu, a ruch na drodze był całkowicie wstrzymany.
Postępowanie mające na celu pełne zrekonstruowanie przebiegu i przyczyn tego tragicznego wypadku wciąż trwa.
Obecny stan miejsca wypadku po upływie kilkudziesięciu godzin:
– Zdecydowaliśmy się go poddać badaniom, jest w szpitalu, to szeroki zakres badań. Zbadanie stanu zdrowia ma posłużyć do weryfikacji wersji o zasłabnięciu lub zaśnięciu – poinformował prok. Bartosz Kilian.
Szczegóły wypadku Łukasza Litewki. Czołowe zderzenie z Mitsubishi
Tragedia rozegrała się 23 kwietnia na ulicy Kazimierzowskiej, łączącej Dąbrowę Górniczą z Sosnowcem. Z pierwszych informacji wynika, że rowerzysta zderzył się czołowo z samochodem osobowym.
Ofiarą tego zdarzenia był poseł Nowej Lewicy. Z ustaleń śledztwa wynika, że kierujący Mitsubishi Coltem zjechał na przeciwległy pas. Prawdopodobną przyczyną było zaśnięcie lub zasłabnięcie. Co wstrząsające, osoby będące na miejscu początkowo widziały jedynie rower. Ciało polityka odnaleziono pod pojazdem dopiero po interwencji odpowiednich służb.
Śledczy intensywnie weryfikują hipotezę o nagłych problemach zdrowotnych kierowcy. To właśnie ta wersja wymusiła skierowanie 57-latka na szczegółową diagnostykę w szpitalu.
Kierowca złoży wyjaśnienia dopiero, gdy medycy zakończą swoje procedury.
Przesunięcie działań prokuratorskich wpłynęło również na plany sosnowieckich śledczych dotyczące spotkania z dziennikarzami. Konferencja prasowa, podczas której mieli zaprezentować najświeższe ustalenia i kolejne kroki w śledztwie, została odłożona.
– To ma pomóc w zweryfikowaniu wcześniejszych ustaleń dotyczących możliwego zasłabnięcia – wskazuje prokuratura.