Zaskakująca sytuacja miała miejsce w Raciborzu. Jak podaje miejscowa policja, pod okienko dyżurnego pełniącego służbę w komendzie podeszły obie osoby. - Pani chciała zgłosić interwencję związaną z przybyłym z nią mężczyzną, natomiast pan chciał ją odwieść od tego zgłoszenia. W trakcie rozmowy z kierującym fordem, zastępca oficera dyżurnego wyczuł od niego wyraźną woń alkoholu i w związku z tym wezwał na miejsce patrol raciborskiej drogówki. Po przebadaniu stanu trzeźwości kierującego okazało się, że 41-letni mieszkaniec powiatu raciborskiego ma w organizmie ponad 2 promile alkohol - opisuje zajście raciborska policja. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez policyjne kamery.Mundurowi zatrzymali 41-latkowi prawo jazdy. Za jazdę po pijaku odpowie przed sądem. Grozi mu nawet 2-letni pobyt w więzieniu.
Racibórz. Przyjechał za nią aż na komendę. Problem w tym, że był pijany!
2021-10-27
14:49
Niecodzienna sytuacja w Raciborzu. Pod okienko dyżurnego pełniącego służbę w komendzie podeszły obie osoby. Pierwszą była kobieta, która chciała zgłosić interwencję związaną z pijanym kierowcą. Drugą osobą był... wspomniany nietrzeźwy kierujący. Mężczyzna przyjechał za kobietą aż na samą komendę. Teraz będzie miał poważne problemy.
Imigranci zdemolowali busa. W środku jechało 37 osób