Interwencja po zgłoszeniu z autobusu
Do zdarzenia doszło we wtorek, 2 czerwca około godziny 17.38 w autobusie linii M102. Policjanci otrzymali zgłoszenie, że jeden z pasażerów ma zaczepiać 11-letnie dziecko.
Jak ustalili funkcjonariusze, do chłopca dosiadł się 68-letni mieszkaniec Bytomia. Według zgłoszenia mężczyzna miał słownie nagabywać dziecko, co wzbudziło niepokój innych pasażerów. Na sytuację zareagowały osoby znajdujące się w autobusie, a na miejsce wezwano patrol policji.
Policjanci interweniowali na przystanku Radzionków-Targowisko. W trakcie czynności ustalili, że nie doszło do żadnych rękoczynów ani sytuacji związanych z naruszeniem nietykalności cielesnej 11-latka.
Okazało się jednak, że 68-latek był pijany. Badanie wykazało u niego ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna miał również zachowywać się agresywnie i wszczynać awantury, dlatego został przewieziony do izby wytrzeźwień.
– Prowadzimy postępowanie, które będzie miało na celu ustalić przede wszystkim, czy nie doszło tam do czynu zabronionego – przekazał podkom. Kamil Kubica, rzecznik prasowy KPP w Tarnowskich Górach.
Policja sprawdzi monitoring
Choć funkcjonariusze nie stwierdzili na miejscu, by doszło do przestępstwa wobec dziecka, sprawa jest nadal analizowana. Śledczy zamierzają zabezpieczyć nagrania z monitoringu znajdującego się w autobusie i dokładnie odtworzyć przebieg zdarzenia.
Dopiero po przeanalizowaniu materiału dowodowego policja będzie mogła jednoznacznie ocenić, czy zachowanie 68-latka wyczerpywało znamiona czynu zabronionego, czy było jedynie skutkiem jego nietrzeźwości.
Na razie wiadomo, że zgłoszenie potraktowano poważnie, a reakcja pasażerów i szybka interwencja służb pozwoliły na natychmiastowe wyjaśnienie sytuacji i zapewnienie bezpieczeństwa dziecku.