Kolejne romansidło rozpala polskich widzów. Ma jednak jeden poważny problem

2026-08-27 22:43

Film "Ostatni wschód słońca", na podstawie powieści autorki "After", zadebiutował na Prime Video i od razu przyciągnął rzesze widzów. Produkcja szybko dołączyła do najpopularniejszych tytułów w Polsce. Czy fani młodzieżowych romansów mogą liczyć na drugą część? Sukces filmu ma tu kluczowe znaczenie.

Aktor Fernando Lindez w filmie Ostatni wschód słońca. O sukcesie produkcji na Prime Video przeczytasz na SE.
Autor: Prime Video/ Materiały prasowe

"Ostatni wschód słońca" to ekranizacja powieści Anny Todd, znanej z serii "After". Książka miała swoją premierę zaledwie rok temu, a platforma Prime Video błyskawicznie podjęła się jej adaptacji. Efektem jest produkcja, która pod koniec sierpnia 2026 roku zasiliła bibliotekę serwisu.

Fabuła nowego romansu "Ostatni wschód słońca" na Prime Video

Na ekranie w głównych rolach błyszczą Maia Reficco (znana z "Zróbmy zemstę") i Fernando Lindez ("Tell Me Softly"). Towarzyszy im Eva Longoria, kojarzona z "Gotowych na wszystko". Scenariusz opiera się na sprawdzonym schemacie młodzieżowych melodramatów. Oriah "Ry" Pera, grana przez Reficco, to chora przewlekle studentka, która spędza wakacje na Majorce pod czujnym okiem matki. Jej życie zmienia się, gdy na jej drodze staje Julián (Lindez), budząc w niej nieznane dotąd uczucia. Sielanka zostaje jednak zakłócona przez pogarszające się zdrowie dziewczyny i rodzinne sekrety wychodzące na jaw.

PRZECZYTAJ TEŻ: Nowe "Igrzyska śmierci" bez jednej makabrycznej sceny. Reżyser ujawnia powód

Reakcje na "Ostatni wschód słońca" w porównaniu do innych hitów

Ostatnie miesiące przyniosły Prime Video wiele sukcesów w postaci adaptacji popularnych powieści z BookToka i nie tylko. Produkcje takie jak "Trylogia winnych", "Maxton Hall" czy "Off Campus" podbiły serca publiczności, a niedawno dobrze przyjęto również oryginalny serial "Sterling Point". Mimo to, nie każda nowość platformy spotyka się z tak entuzjastycznym przyjęciem.

Podobnie jak "Każdego kolejnego roku", "Ostatni wschód słońca" spotyka się z chłodnym odbiorem, mimo dobrych wyników oglądalności. Zarówno widzowie, jak i recenzenci krytykują film, wytykając mu brak wciągającej fabuły i chemii między głównymi bohaterami. Wiele negatywnych opinii dotyczy również występu Mai Reficco.

-

Książka była świetna, ale tu pojawia się problem, bo główna aktorka nie potrafi grać. Mógłby to być solidny film, ale główna rola go osłabia.

-

Maia Reficco w ogóle nie potrafi grać, to było bolesne.

-

Gdybym był Majorką, obraziłbym się, że ten film sugeruje, iż nie potrafię zainspirować tych dwojga niesamowicie seksownych ludzi do wywołania jakiegokolwiek podniecenia.

Przyszłość trylogii - czy zobaczymy 2. część "Ostatniego wschodu słońca"?

Chociaż powieść Anny Todd nie ma jeszcze sequela, portal Deadline informuje, że pisarka planuje stworzyć całą trylogię. Według doniesień z czerwca, Prime Video rozważa ekranizację kolejnych tomów z tym samym zespołem. Warunkiem jest jednak komercyjny sukces pierwszej części, ponieważ artystyczna wartość rzadko gwarantuje kontynuację w serwisach streamingowych, o czym świadczy anulowanie popularnych tytułów.

PRZECZYTAJ TEŻ: Tego nie było w scenariuszu "Nigdy w życiu"! Joanna Jabłczyńska ujawniła, co Jan Frycz dodał od siebie

"Każdy kolejny rok". Twórczynie o POLSKICH PIEROGACH i 2. sezonie romansu Prime Video | Wywiad ESKA

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki