Sprawa Katarzyny W. definitywnie zakończona. Spędzi 25 lat w więzieniu

2015-07-22 12:50 Karol Świerkot
Sprawa Madzi
Autor: Fot. se.pl Sprawa Madzi

Sprawa Katarzyny W., matki półrocznej Magdy z Sosnowca została ostatecznie zakończona. Sąd oddalił wniosek o kasację. Kobieta została skazana na 25 lat więzienia za zabójstwo swojego dziecka. Obrona domagała się uchylenia tego wyroku i ponownego rozpoznania całej sprawy.

Sprawa Madzi
Autor: Fot. se.pl Sprawa Madzi

Aktualizacja, godz. 13.37

Sąd najwyższy oddalił wniosek o kasację wyroku i ponowny proces Katarzyny W. skazanej w 2014 roku na 25 lat więzienia za zamordowanie swojej półrocznej córki Madzi. Tym samym wyrok jest ostateczny. Katarzyna W. o warunkowe zwolnienie będzie mogła się ubiegać po 20 spędzonych w więzieniu. 

Wcześniej pisaliśmy

Mecenas Arkadiusz Ludwiczek złożył do Sądu Najwyższego kasację, w której wniósł o uchylenie wyroku i o ponowny proces. Zarzucił sądowi rażące błędy i nieprawidłowości w postępowaniu dowodowym. Szanse na kasację prawomocnego wyroku są jednak bardzo małe, aby Sąd Najwyższy przychylił się do kasacji wyroku, musiałoby dojść do rażącego naruszenia prawa w trakcie procesu. Tak mogłoby być np. w przypadku nieprzesłuchania jednego ze świadków.

Przypomnijmy, że Katarzyna W. została skazana na 25 lat więzienia za zamordowanie swojej sześciomiesięcznej córki Madzi. Chociaż w trackie procesu obrońcy przekonywali sąd, że dziecko zmarło na skutek wypadku po upadku na podłogę w wyniku odruchowego skurczu krtani. Taką wersję wykluczyli jednak biegli medycy i wykazali, że dziecko zostało najpierw rzucone o ziemię a później uduszone.

Sprawę relacjonuje nasz reporter Paweł Mytlewski

Cała sprawa Katarzyny W. ciągnie się od 2012 roku. Wówczas, 25 stycznia rodzice małej Madzi zgłosili na policji porwanie dziewczynki. Przez Tydzień trwały intensywne poszukiwania, prowadzone zarówno przez policję jak i mieszkańców Sosnowca. Pojawiły się apele w telewizji o oddanie córki, w sprawę zaangażował się również detektyw Krzysztof Rutkowski. 

Dopiero 2 lutego mama Madzi przyznała się, że dziecko nie żyje, od początku utrzymywała, że był to nieszczęśliwy wypadek. Sąd jednak nie dał wiary tłumaczeniom obrony. Pierwszy wyrok skazujący zapadł w 2013 roku, drugi prawomocny w 2014 roku. Katarzyna W. została skazana na 25 lat więzienia.