Liga Mistrzów: Tomasz Hajto W SZOKU po słowach Artura Wichniarka. "Mam kogel mogel w głowie" [WIDEO]

2020-08-13 13:35 MC
Tomasz Hajto
Autor: Polsat Sport Tomasz Hajto

Już w czwartek poznamy kolejnego półfinalistę Ligi Mistrzów, tym razem wyłonionego z pary RB Lipsk - Atletico Madryt. Niemiecki zespół będzie musiał sobie radzić bez Timo Wernera, którego sprzedano do Chelsea. Właśnie ten zawodnik wywołał gorącą dyskusję w studio Polsatu Sport, szczególnie między byłymi reprezentantami Polski Tomaszem Hajtą i Arturem Wichniarkiem. Obaj mocno różnili się w swoich opiniach na temat niemieckiego napastnika.

Timo Werner do niedawna był największą gwiazdą RB Lipsk. Wystarczy przytoczyć liczby... W sezonie 2019/2020 strzelił 34 gole w 45 meczach. Na początku lipca przeniósł się jednak do Chelsea za 53 mln euro, dlatego teraz może jedynie trzymać kciuki za swoich byłych kolegów w ćwierćfinałowym meczu Ligi Mistrzów z Atletico Madryt. Kiedy w studio Polsatu Sport po meczu Atalanta Bergamo - Paris Saint-Germain (1:2) pojawił się temat kolejnego ćwierćfinału, eksperci byli mocno podzieleni, gdy przyszło im rozmawiać o Wernerze.

Neymar RZUCIŁ się na kolegę po meczu Atalanta Bergamo - PSG [WIDEO]

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Okazało się, że Artur Wichniarek nie jest wielkim fanem reprezentanta Niemiec. Na dodatek zaskoczył wszystkich, gdy pokusił się o stwierdzenie, że bez Wernera... RB Lipsk jest silniejszym zespołem. - To jest zawodnik, który potrafi przez cały mecz w ogóle nie istnieć. Ma za sobą piękny sezon, też chciałbym strzelić tyle bramek w jednym sezonie Bundesligi. Facet ma tylko szybkość, nic więcej. Jeżeli nie ma kogoś, kto mu zagra piłkę, to gościa nie ma. Myślę, że to wzmocnienie Lipska - powiedział Wichniarek.

Koniec zamieszania! Legia Warszawa już wie, z kim rozpocznie bój o Ligę Mistrzów

Gdy Tomasz Hajto to usłyszał, był w szoku... - Zatkało mnie. Wzmocnienie, że go nie ma... Artur tak mnie zaskoczył, że aż pogubiłem wszystkie moje myśli. Mam w głowie kogel mogel w związku z tym, że Werner jest wzmocnieniem, bo odszedł - zauważył Hajto.