- W Lędzinach wybuchł pożar nieużytków, który objął znaczną powierzchnię.
- W akcji gaśniczej brało udział 13 zastępów straży pożarnej, a ogień opanowano wieczorem.
- Strażacy przypominają o zagrożeniach związanych z wypalaniem traw i konsekwencjach prawnych.
Pożar nieużytków w Lędzinach. Ogień objął 11 hektarów
Pożar objął powierzchnię około 11 hektarów nieużytków. Sytuacja została opanowana – podała wieczorem straż pożarna. O zdarzeniu poinformował burmistrz Lędzin Marcin Majer, który wieczorem zamieścił wpis w mediach społecznościowych. Przekazał, że ogień pojawił się w rejonie ulic Folwarcznej i Goławieckiej, na granicy z Chełmem Śląskim.
Jak podała Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Tychach, do akcji gaśniczej skierowano 13 zastępów, czyli łącznie 52 strażaków. Według wstępnych ustaleń płomienie objęły około 11 hektarów, zajmując trawy oraz pojedyncze drzewa. Około godziny 22.30 pożar został opanowany, a strażacy przystąpili do dogaszania terenu. Obszar objęty pożarem jest monitorowany z powietrza przy użyciu drona.
Wypalanie traw wciąż groźne. Tysiące pożarów i ranni, strażacy apelują o rozsądek
Na początku marca, podobnie jak w poprzednich latach, strażacy zainaugurowali ogólnopolską akcję „Stop pożarom traw”. Jej celem jest zwrócenie uwagi na zagrożenia wynikające z podpalania nieużytków oraz ograniczenie procederu wypalania traw, który nasila się wiosną. Strażacy przypominają, że takie działania nie poprawiają jakości gleby, a prowadzą do śmierci wielu zwierząt i stanowią realne zagrożenie dla ludzi. Dodatkowo są niezgodne z prawem i mogą skutkować karą grzywny sięgającą nawet 30 tys. zł.
W 2025 roku na terenie województwa śląskiego odnotowano 2742 pożary traw i nieużytków rolnych, które objęły łącznie ponad 477 hektarów. W ich wyniku poszkodowanych zostało 12 osób, w tym jedno dziecko.