Dziennikarz Radia Eska przekazał informacje o nocnym tąpnięciu na terenie zakładu wydobywczego Budryk, który jest częścią Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Odpowiednie procedury bezpieczeństwa uruchomiono bez najmniejszej zwłoki, dzięki czemu pracujący pod ziemią górnicy zostali sprawnie ewakuowani w bezpieczne miejsce bez dodatkowych komplikacji.
Nocne zdarzenie nie wywołało negatywnych konsekwencji w infrastrukturze wyrobiska i absolutnie nikt z załogi nie ucierpiał. Mimo tak optymistycznego finału władze zakładu zadecydowały, że prace eksploatacyjne na jednej ze ścian wydobywczych będą tymczasowo wstrzymane ze względów bezpieczeństwa.
Obiekt górniczy Budryk jest zlokalizowany na terenie śląskich Ornontowic. Ten potężny zakład znajduje się pod pełnym zarządem Jastrzębskiej Spółki Węglowej i od lat funkcjonuje w tym samym miejscu.
Prace nad stworzeniem kopalni wystartowały w 1978 roku i trwały nieprzerwanie do 1994 roku, kiedy to w marcu oficjalnie zainicjowano rozruch technologiczny. Pełnoprawna działalność ruszyła rok później, a ostatecznie w 2008 roku zakład stał się oficjalną częścią JSW. Rozległe złoża obiektu usytuowane są pod terenami kilku pobliskich gmin, a w tym Gierałtowic, Mikołowa, Orzesza oraz Czerwionki-Leszczyn, dając dostęp do ogromnych pokładów surowca. Operatywne rezerwy węgla oceniane są tam na 223,5 miliona ton w klasyfikacji typu 34.2.