Wstrząsające okoliczności śmierci syna polskiego muzyka. Tomasz Dawid w rozpaczy. "Niewyobrażalny ból"

2026-05-20 14:52

Tomasz "Haja" Dawid, wokalista zespołu Oberschlesien, ujawnił okoliczności śmierci swojego syna, nastoletniego Piotra Dawida. Informacja o tym, że chłopak nie żyje, zelektryzowała lokalną społeczność. Chcąc jednak uciąć wszelkie spekulacje i plotki, które pojawiły się w sieci, artysta postanowił przerwać milczenie na temat przyczyn śmierci swojego syna. - Nigdy nie sądziliśmy, że przyjdzie nam przeżywać tak niewyobrażalny ból - napisał w poruszającym poście. Przy okazji wyjawił detale dotyczące pogrzebu.

O śmierci Piotra Dawida, nastoletniego syna gwiazdy zespołu Oberschlesien, pisaliśmy już we wtorek, 19 maja 2026 roku. Tomasz "Haja" Dawid potwierdzał wówczas przykre doniesienia, a chłopaka żegnała Szkoła Mistrzostwa Sportowego Radzionków i Akademia Piłkarska Ruch Radzionków, dla których zmarły był wychowankiem. Młody piłkarz był uczniem klasy 3A wspomnianego liceum. - Piotrek pozostanie w naszej pamięci jako osoba zawsze uśmiechnięta, życzliwa i pomocna. Swoją obecnością wnosił do szkolnej społeczności wiele dobra, serdeczności i ciepła. Był kolegą, na którego zawsze można było liczyć i człowiekiem, którego trudno będzie zastąpić. W tych trudnych chwilach składamy najszczersze wyrazy współczucia Rodzinie, Bliskim oraz Przyjaciołom Piotrka. Łączymy się z Wami w bólu i żałobie - czytamy we wpisie, który zamieszczono w mediach społecznościowych. Tomasz "Haja" Dawid opublikował w sieci czarno-białe zdjęcie rodzinne oraz krótki, poruszający opis, w którym żegna swojego ukochanego syna. - Synu… nasz świat dziś runął. Świat jest niesprawiedliwy. Zapamiętamy cię zawsze szczęśliwego, uśmiechniętego, pełnego dobra człowieka. Zawsze będziemy cię kochać - napisał Tomasz Dawid.

Czytaj także:  Polski muzyk w żałobie. Jego syn nie żyje! Był dopiero nastolatkiem. "Nasz świat dziś runął"

W sieci od razu pojawiło się mnóstwo spekulacji i domysłów, bo Piotr Dawid był bardzo młodym sportowcem, a rodzina nie precyzowała przyczyn śmierci chłopaka. Teraz wokalista zespołu Oberschlesien postanowił przerwać milczenie i odnieść się do tego wszystkiego. Na początek podziękował za "każde dobre słowo, wiadomość, modlitwę, obecność i wsparcie". 

- Wybaczcie nam proszę, że nie odbieramy telefonów i nie jesteśmy w stanie odpisywać. Każdy dzień jest dla nas walką o przetrwanie kolejnych godzin. Strata Piotrusia rozdarła nasze serca na kawałki i odebrała nam siły do normalnego funkcjonowania - przyznaje mężczyzna. - Nigdy nie sądziliśmy, że przyjdzie nam przeżywać tak niewyobrażalny ból. Nasz Syn jest naszym całym światem, naszym szczęściem, dumą i największą miłością. Dziś próbujemy odnaleźć się w rzeczywistości, której żaden rodzic nie powinien doświadczać - dodaje.

Tomasz Dawid postanowił ujawnić, w jakich okoliczności zmarł jego syn. Szczegóły są wstrząsające. Więcej poniżej.

Piotr Dawid położył się spać i już się nie obudził. Słowa znanego ojca rozrywają serce na kawałki. "Nie mamy już siły"

Tomasz Dawid zaapelował do swoich odbiorców, by nie wierzyli w spekulacje i teorie spiskowe pojawiające się w internecie. Jak przyznaje, sam tych informacji nie śledzi, lecz docierają do niego różne wieści od znajomych i rodziny, dlatego postanowił zabrać głos.

- To wszystko powoduje jeszcze większy ból dla naszej rodziny i ludzi, którzy kochali Piotrusia. Prawda jest bardzo prosta i jednocześnie dla nas najtragiczniejsza z możliwych… Piotruś położył się wieczorem spać i już się nie obudził. Był pod stałą opieką, jako uczeń szkoły sportowej regularnie przechodził wszystkie wymagane badania i nic nie wskazywało na to, że możemy stracić nasze dziecko - napisał Tomasz Dawid. - Dziś nie mamy już siły tłumaczyć, prostować ani czytać tego, co pojawia się w internecie. Chcemy jedynie w spokoju przeżyć żałobę po naszym ukochanym Synu i godnie Go pożegnać - powiedział wprost.

Wokalista zespołu Oberschlesien przekazał także szczegóły dotyczące pogrzebu jego syna. Ostatnie pożegnanie 16-letniego chłopaka odbędzie się 23 maja o godz. 9:15 w Bazylice pw. NMP i św. Bartłomieja w Piekarach Śląskich. Modlitwa różańcowa w kaplicy kościelnej będzie miała natomiast miejsce o godz. 8:45. 

Zdjęcia: Wstrząsające okoliczności śmierci syna polskiego muzyka. Tomasz Dawid w rozpaczy. "Niewyobrażalny ból"

Sonda
Straciłeś ostatnio kogoś bliskiego?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki