Wszystkim zależy na wysokiej frekwencji. Będzie rekord, będą zniżki

2019-10-13 16:34 abe
wybory 2019_głosowanie_urna
Autor: Andrzej Bęben

Parę dni temu prezydenci wielu miast w Polsce zachęcali mieszkańców do głosowania i bicia rekordu frekwencji, kusząc nagrodami w rodzaju zniżek do miejskich instytucji kultury i sportu. Do apelu prezydenta Sosnowca, który jako pierwszy w Śląskiem wystąpił z takim pomysłem, dołączył także Piotr Kuczera, prezydent Rybnika.

I trzeba stwierdzić, że wystąpił do swoich mieszkańców z atrakcyjniejszą ofertą od tej sosnowieckiej. Arkadiusz Chęciński przyobiecał, że jeśli będzie rekord, to w jednym z weekendów listopadowych będzie można kupić bilet, m.in., do Teatru Zagłębia za połowę ceny. Rybnicki prezydent poszedł dalej. Jeśli frekwencja wyborcza przekroczy w mieście wyniesie minimum 60 proc., to przez przez dwa weekendy wstęp do niektórych miejskich instytucji będzie kosztował symboliczną złotówkę. Piotr Kuczera zapowiedział, że dostęp do miejskiej kultury za złotówkę przypadnie 26-27 października, a weekend sportowy w rybnickim MOSiR przypadnie na 10-11 listopad. W 2015 r. w Rybniku frekwencja wyborcza wyniosła 53,66 proc. Sądząc po dopołudniowych komunikatach PKW wydaje się, że bilety po złotówce są całkiem realne. A w Czeladzi, rodzice małego Antosia (na zdjęciu) głosowali niczym nie skuszeni.