Mniej znaczy więcej - urodowy minimalizm w praktyce

Kosmetycznych wskazówek można szukać w różnych miejscach. Jednak źródłem tych, które oglądamy w mediach społecznościowych, a także tych, o których czytamy w prasie, często są pokazy mody. To właśnie na wybiegach można odkryć nie tylko najmodniejsze ubrania, ale też urodowe inspiracje. Na lato 2026 również pojawiło się wiele ciekawych propozycji, a wśród nich ta dowodząca, że kosmetyczny minimalizm to silny trend. Podstawowa pielęgnacja i oszczędny makijaż potwierdzają, że mniej znaczy więcej zupełnie jak mała czarna. Nawilżanie, ochrona przeciwsłoneczna, wyraźnie podkreślone oko i zaróżowione policzki to dowód na to, że od początku rutyny urodowej do wyjścia mogą nas dzielić tylko 4 kosmetyki.

Kobieta w różowym makijażu z mocno zaróżowionymi policzkami. O trendzie minimalizmu w kosmetyce przeczytasz na SE.
Autor: Maybelline/ Materiały prasowe

Serum nawilżające

Pielęgnacja zawsze kręci się wokół nawilżania. Jest ono potrzebne nie tylko suchej cerze, ale również normalnej i tłustej. Z tego powodu uniwersalnym rozwiązaniem,

które zadba o potrzeby skóry, jest serum nawilżające. To stanowi świetną bazę nie tylko dla kremu, bo przygotuje skórę także do aplikacja makijażu, a zadbana cera to zawsze najlepsze płótno. W sezonie, kiedy jeden z trendów wskazuje na make-upową oszczędność i rezygnację z podkładu, wartość dobrej pielęgnacji tylko rośnie.

Zwłaszcza latem nie tylko my możemy odczuwać pragnienie, ale również nasza skóra, która potrzebuje nawilżenia. Nawet przy oszczędnej rutynie urodowej warto przed kremem nałożyć na twarz serum Mixa Hyalurogel. Kosmetyk został stworzony pod kontrolą medyczną, jest hipoalergiczny i nie zatyka porów. Skoncentrowana siła składników aktywnych zamknięta jest w 5% formule, którą tworzą:

  • Niacynamid – wygładza skórę oraz przywraca jej sprężystość i elastyczność. Reguluje aktywność gruczołów łojowych i działa antybakteryjnie,
  •  Pantenol – działa przeciwzapalnie i przyspiesza procesy regeneracji naskórka. Łagodzi podrażnienia oraz przynosi natychmiastowe ukojenie skóry,
  •  Kwas hialuronowy – nawilża i chroni przed utratą wody, uelastyczniając i ujędrniając skórę. Zapobiega powstawaniu drobnych zmarszczek oraz sprawia, że skóra jest miękka i wygładzona.
MIXA
Autor: MIXA/ Materiały prasowe

Krem z ochroną przeciwsłoneczną

Oszczędnie, naturalnie i pięknie – tak może wyglądać efekt pielęgnacji i makijażu w duchu less is more. Przez cały rok, a zwłaszcza latem, warto pamiętać nie tylko o pielęgnacji, ale również o ochronie przeciwsłonecznej. Na szczęście dla naszej wygody i portfela istnieje wiele kosmetyków, które są w stanie zadbać o obie kwestie jednocześnie. Dobrym przykładem jest nawilżający krem na dzień SPF50 Mixa. Powodów, dla których wpisuje się w trend głoszący, że mniej znaczy więcej, jest jednak więcej. Wszystko za sprawą lekkiej formuły.

Francuska marka stworzyła formułę, która jest idealna zarówno do noszenia solo, jak i do łączenia jej z makijażem. Oznacza to, że doskonale wpisuje się także w trend, który choć nie zachęca do aplikacji podkładu, to jednak uwzględnia róż na policzkach. Nawilżający krem na dzień SPF50 Mixa jest lekki, szybko się wchłania i nie bieli, a do tego jeszcze nie zapomina o tym, co jest tak ważne dla marki, dopasowaniu do potrzeb skóry wrażliwej. Dla jego działania latem kluczowe są:

  • Filtry SPF – chronią przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych UVA i UVB, zwiększający ochronę przed fotostarzeniem skóry, stresem oksydacyjnym, przesuszeniom i powstawaniem przebarwień.
  •  Kwas hialuronowy – składnik znany ze swoich właściwości nawilżających, zdolności do utrzymania w skórze prawidłowego poziomu nawilżenia, poprawy jej jędrności i elastyczności, a także zdolności do przyśpieszenia procesów regeneracji.
Mixa
Autor: Mixa/ Materiały prasowe

Czarna maskara

Kiedy mowa o basicowym makijażu, to jako kosmetyk, bez którego trudno go sobie wyobrazić, nasuwa się czarny tusz do rzęs. Maskara to szybki i prosty sposób, żeby podkreślić spojrzenie i udowodnić, że make-up no make-up to opcja z ogromnym potencjałem. Z tego powodu nawet oszczędny makijaż, który prezentowały modelki na wybiegach, nie mógł się obejść bez obecności właśnie tego kosmetyku. Wystarczy tylko znaleźć swojego ulubieńca z potencjałem do odegrania kluczowej roli w looku. A to brzmi jak zadanie dla maskary Body Maybelline NY, która dodaje rzęsom objętości i pięknie otwiera spojrzenie. Jej formuła sprawia, że rzęsy zyskują wyraziste podkreślenie, pozostając lekkie i bez efektu sklejania.

Maybelline
Autor: Maybelline/ Materiały prasowe

Róż do policzków

Podkreślenie oczu czarną maskarą to nie jedyny zabieg, na jakie zdecydowali się makijażowi eksperci działający na backstage’u pokazów mody. Make-up designerzy zdecydowali, że w tym roku gorącym przebojem będzie też róż na policzkach. Subtelny efekt odzwierciedlający naturalne rumieńce można uzyskać w kilka chwil. W tej roli świetnie sprawdzi się róż Cloudtopia od Maybelline New York – jego lekka, łatwa do stopniowania formuła wtapia się w skórę, zapewnia świeży efekt imatowy kolor.

Maybelline
Autor: Maybelline/ Materiały prasowe

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki