Historia pudru do twarzy sięga czasów starożytnych, co jest dowodem na to, że jest to jeden z ważniejszych kosmetyków w makijażu. Nie daje on tak spektakularnie widocznych efektów jak tusz do rzęs lub eyeliner, ale to właśnie ten mały gagatek sprawia, że nasza skóra nie wyświeca się, ale jest pełna blasku tam gdzie powinna, dodatkowo puder do twarzy rewelacyjnie przedłuża trwałość makijażu. Dzisiaj, na rynku znajdziemy szeroką gammę pudrów o różnych właściwościach, mamy pudry sypkie i w kamieniu oraz takie o działaniu matującym, albo wręcz przeciwnie, posiadające rozświetlające drobiny w swojej formule
Dzisiaj, puder to jeden z ważniejszych kosmetyków w makijażu. Żaden make-up nie może się bez niego obejść. Stanowi on idealne wykończenie całego makijażu, ale również wzmacnia jego trwałość i poprawia komfort noszenia. Od kilku sezonów hitem są pudry sypkie. Rodzajów ich aplikacji jest kilka, najpopularniejszy to nałożenie niewielkiej ilości produktu dużym puchatym pędzlem w okolice, które w ciągu dnia lubią się wyświecać, czyli pod na strefę "T" - czoło i nos oraz pod oczami (wzmacniamy w ten sposób działanie korektora). Inną popularną techniką jest tak zwany baking - jest to nałożenie dużej ilości pudru i po pewnym czasie (kiedy kosmetyk zdąży "wejść" w skórę) pozbycie się nadmiaru. Pudry sypkie można także aplikować wilgotną gąbeczką do makijażu.
Jak prawidłowo aplikować puder sypki? Kluczem do sukcesu jest umiar i odpowiednia technika.
- Pędzel: Do ogólnego utrwalenia makijażu i delikatnego matowienia użyj dużego, puszystego pędzla. Nabierz niewielką ilość pudru, otrzep nadmiar i delikatnie wklepuj lub omieć skórę, koncentrując się na strefie T.
- Gąbeczka: Do techniki "bakingu" (czyli intensywnego utrwalenia i rozjaśnienia) użyj wilgotnej gąbeczki. Nabierz nią sporą ilość pudru i wklep w miejsca, które chcesz mocno utrwalić lub rozjaśnić (np. pod oczy, na brodę, wzdłuż nosa). Pozostaw na kilka minut, a następnie omieć nadmiar pudru czystym pędzlem.
Rewolucja Charlotte Tilbury. Pierwszy puder sypki od marki
Po zrewolucjonizowaniu kategorii pudrów prasowanych, mgiełek utrwalających, podkładów i korektorów dzięki swoim kultowym produktom z linii Airbrush Flawless, Charlotte Tilbury otwiera nowy rozdział tej serii, prezentując nowości: sypki puder Airbrush Flawless Blur Loose Powder.
Pypki puder Airbrush Flawless Blur Loose Powder to niezwykle drobno zmielony kosmetyk utrwalający, który zapewnia efekt silnego wygładzenia i rozmycia niedoskonałości, a także modeluje, rozświetla i utrwala makijaż.
Oto puder sypki w zupełnie nowym wydaniu! Charlotte, obserwując przez lata pudry sypkie, które często były ciężkie, wysuszające, tworzyły efekt maski lub powodowały niepożądane odbicie światła na zdjęciach (tzw. flashback), wiedziała, że ta kategoria produktów wymaga rewolucji. Puder Airbrush Flawless Blur Loose Powder stworzono tak, aby był łatwy w użyciu, przystępny i korzystny dla każdego. Dzięki ultradrobnej, mikrozmielonej formule produkt ten dokonuje niemożliwego: jest niewyczuwalny na skórze, a jednocześnie zapewnia efekt niesamowitego wygładzenia i rozmycia niedoskonałości. Wygładza, udoskonala i utrwala makijaż, zapewniając nieskazitelny wygląd niczym po retuszu (efekt Airbrush) i optycznie zwężając pory. Pozwala na stopniowanie krycia oraz rozjaśnianie, konturowanie czy technikę „bakingu” bez ryzyka powstawania grudek czy efektu ciężkości. Technologia AIRtech™ łączy w sobie Powder Blur Technology™ (mikrodrobne cząsteczki rozpraszające światło, które optycznie wygładzają pory i strukturę skóry) z mikrosferami kontrolującymi wydzielanie sebum i połysk oraz składnikami nawilżającymi. Tworzy to lekką jak powietrze warstwę, która idealnie stapia się ze skórą. Puder nie obciąża, nie wysusza, nie tworzy grudek ani efektu maski, zapewniając nowoczesne, matowe wykończenie: skóra jest wygładzona i udoskonalona, a jednocześnie zachowuje swój naturalny wygląd.