Zanim wsypiesz pierwsze ziarno. Jak bezpiecznie rozpocząć sezon dokarmiania ptaków?

Karmnik w ogrodzie może przypominać niewielką restaurację, do której z czasem zaglądają stali goście. Obserwując ich z okna, zaczynamy rozpoznawać poszczególne gatunki, poznajemy ich zwyczaje i czekamy na kolejne wizyty. W ten sposób dokarmianie staje się częścią rodzinnej codzienności. Jesień to dobry moment, żeby wspólnie przygotować karmnik i poznać zasady, które pozwolą bezpiecznie dokarmiać ptaki przez cały sezon.

Ptak kowalik z ziarnem w dziobie siedzi w drewnianym karmniku. O zasadach dokarmiania ptaków przeczytasz na SE.
Autor: Good One PR/ Materiały prasowe
  • Coraz większe zainteresowanie dokarmianiem ptaków wymaga świadomego podejścia, aby nasza pomoc była skuteczna i bezpieczna dla skrzydlatych gości.
  • Kluczem do sukcesu jest odpowiedni wybór karmnika, jego strategiczne umiejscowienie oraz dostosowanie pokarmu do potrzeb lokalnych gatunków ptaków.
  • Sprawdź, jak prawidłowo przygotować karmnik, co podawać, a czego unikać, by zapewnić ptakom zdrowie i zachęcić je do regularnych wizyt!

Karmnik, do którego przylatują smakosze

Wyobrażając sobie karmnik, najczęściej widzimy niewielki drewniany domek wypełniony ziarnem i gromadzące się w nim ptaki. Jedne spokojnie wybierają pokarm, kolejne właśnie przylatują, a całej scenie towarzyszy ich śpiew. Aby ten przyjemny obraz mógł stać się rzeczywistością, miejsce dokarmiania trzeba odpowiednio przygotować.

Od kilku lat obserwujemy trend wzrostowy w zainteresowaniu dokarmianiem ptaków, dlatego pojawia się coraz więcej rodzajów karm i akcesoriów. Przy wyborze karmnika warto kierować się sposobem podawania pokarmu i możliwością utrzymania czystości. Modele z zasobnikiem stopniowo uwalniają ziarno, ograniczając jego kontakt z wilgocią i odchodami. Do ziaren i orzechów służą również wielorazowe koszyczki, których oczka powinny zatrzymywać pokarm, a jednocześnie umożliwiać ptakom jego pobieranie. Kule i bloki tłuszczowe można umieszczać w dopasowanych uchwytach, bez plastikowych siatek. Niezależnie od konstrukcji trzeba regularnie usuwać resztki pokarmu oraz odchody, ponieważ zaniedbany karmnik może sprzyjać przenoszeniu chorób między ptakami

– mówi Wojciech Schwartz, współwłaściciel marki Turdus, polskiego producenta pokarmu dla ptaków dziko żyjących i małych ssaków.

Spokojnie, wysoko i z dobrym widokiem…

Brzmi jak początek opisu apartamentu, ale dobrze podsumowuje to, czego potrzebują ptaki. Miejsce powinno być spokojne i osłonięte od wiatru, aby mogły one swobodnie korzystać z pokarmu. Odpowiednia wysokość utrudni drapieżnikom dostęp do karmnika, a dobra widoczność otoczenia pozwoli ptakom szybko zauważyć zagrożenie.

Drzewa i krzewy powinny znajdować się na tyle blisko, aby ptaki mogły szybko się w nich schronić. Karmnika nie należy jednak umieszczać bezpośrednio przy gęstej roślinności, ponieważ może stać się kryjówką dla drapieżników. Warto również unikać sąsiedztwa dużych, niezabezpieczonych przeszkleń. Miejsce powinno być łatwo dostępne także dla osoby odpowiedzialnej za uzupełnianie pokarmu i regularne czyszczenie karmnika.

Kiedy rozpocząć dokarmianie?

Karmnik warto zamontować i zacząć napełniać już wczesną jesienią, aby ptaki miały czas odkryć nowe źródło pokarmu i przyzwyczaić się do niego przed nadejściem chłodniejszych dni. Początkowo może pozostawać nieodwiedzany, szczególnie jeśli decydujemy się na dokarmianie po raz pierwszy. Najlepiej wtedy wykładać niewielkie porcje, dbać o ich świeżość i cierpliwie czekać na pierwszych gości. Regularne uzupełnianie pokarmu jest szczególnie ważne podczas mrozów, opadów śniegu i oblodzenia, gdy ptaki mają utrudniony dostęp do naturalnego pożywienia i zużywają więcej energii na utrzymanie temperatury ciała.

Co podawać ptakom?

Zanim wypełnimy karmnik, warto zaobserwować, które gatunki występują w naszej okolicy i jakiego pokarmu potrzebują.

Ptaki odwiedzające karmnik mają różne upodobania. Sikory i kowaliki chętnie wybierają słonecznik, rozdrobnione niesolone orzechy oraz pokarm tłuszczowy. Wróble, mazurki i zięby sięgają po proso, owies, pszenicę i inne drobne ziarna. Kosom oraz kwiczołom można podawać kawałki jabłek, gruszek lub owoce jarzębiny. Dobrym wyborem są także gotowe mieszanki przeznaczone dla dziko żyjących ptaków. Pokarm powinien być świeży, suchy, pozbawiony soli i przypraw. W chłodne dni szczególnie dobrze sprawdzają się nasiona oleiste, orzechy oraz produkty tłuszczowe, które dostarczają dużo energii

– mówi Wojciech Schwartz, właściciel marki Turdus.

Czego nie podawać ptakom?

Dobre intencje nie zawsze oznaczają właściwy dobór pokarmu. Nie zaleca się podawania ptakom pieczywa i innych przetworzonych produktów przeznaczonych dla ludzi. Do karmnika nie powinny trafiać wędliny, sery, potrawy smażone, przyprawione ani solone przekąski, ani inne resztki ze stołu. Najbezpieczniej podawać ptakom świeży i suchy pokarm przeznaczony dla dziko żyjących ptaków, bez soli i przypraw.

Czysty karmnik i świeża woda

Przed dosypaniem kolejnej porcji należy usunąć niezjedzony pokarm oraz odchody. Zabrudzony karmnik trzeba umyć gorącą wodą bez detergentów i dokładnie wysuszyć. Warto zadbać również o płytkie i stabilne poidło ustawione w bezpiecznym miejscu, poza zasięgiem drapieżników. Należy je systematycznie czyścić i wymieniać wodę. Ptaki zapamiętują sprawdzone miejsca i wracają do nich w poszukiwaniu pożywienia.

Podstawą bezpiecznego dokarmiania ptaków są odpowiednie miejsce, świeży pokarm podawany w niewielkich porcjach i regularne czyszczenie karmnika. Dokarmianie stwarza również okazję do obserwowania ptaków i poznawania gatunków występujących w naszej okolicy. Dla wielu osób właśnie tak zaczyna się zainteresowanie birdwatchingiem

– podsumowuje Wojciech Schwartz, właściciel marki Turdus.

Jak zbudować karmnik dla ptaków?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki