Atopowe zapalenie skóry

2011-03-22 3:00

Niełatwo normalnie funkcjonować, kiedy skóra pokryta jest swędzącymi krostkami, które z czasem zmieniają się w ropne wypryski. A świąd jest tak dokuczliwy, że trudno wytrzymać. Tak właśnie wyglądają objawy atopowego zapalenia skóry (AZS), wyprysku atopowego, zwanego kiedyś egzemą, pokrzywką, świerzbiączką.

Choroba może się pojawić już w pierwszych tygodniach życia albo w znacznie późniejszym wieku. Zmiany najczęściej pojawiają się na twarzy, szyi, w zgięciach łokci, kolan, ale mogą też obejmować całe ciało.

Przyczyny mało znane

- Wciąż mało wiemy o przyczynach i mechanizmie powstawania tych zmian skórnych - mówi dermatolog, dr Andrzej Szmurło. - Największe znaczenie wydają się mieć czynniki genetyczne. Stany zapalne skóry najprawdopodobniej są spowodowane zaburzeniami immunologicznymi, na skutek genetycznych wad w budowie naskórka. Brakuje w nim filagryny, białka będącego odmianą keratyny. Jego brak prowadzi do braku osłony lipidowej w skórze, która na skutek tego staje się nadmiernie sucha, skłonna do wyprysków i podrażnień. Deficyt filagryny występuje u ok. 10 procent osób, tak więc naprawdę jest to problem - wyjaśnia.

Nie tylko skóra

Objawom skórnym mogą - i często tak jest - towarzyszyć objawy typowe dla alergii - katar sienny, duszności, łzawienie z oczu, może pojawić się astma oskrzelowa. Bo atopowe zapalenie skóry jest, co podkreśla dr Szmurło, rodzajem atopii, czyli reakcji alergicznych. Zmiany skórne mogą się bowiem pojawiać i nasilać pod wpływem różnych alergenów - pokarmowych, wziewnych, czynników klimatycznych, mikroorganizmów (roztocza), substancji drażniących (wełna), niektórych leków. Kontakt z alergenem może bowiem dać objawy zapalne wielu narządów.

Niełatwa walka

Atopowe zapalenie skóry to choroba na całe życie. Można ją zaleczyć, ale nie wyleczyć, przynajmniej na tym etapie wiedzy medycznej. Nadzieją może być lek oparty na terapii genowej, nad którym naukowcy wciąż pracują. Tymczasem stosuje się leczenie głównie objawowe, czyli łagodzące objawy. A są to przede wszystkim kremy i maści zawierające ceramidy, nienasycone kwasy tłuszczowe i cholesterol, czyli to wszystko, czego brak uszkodzonemu naskórkowi. Te najnowsze preparaty są pozbawione konserwantów, kolorantów i innych substancji dodatkowych, które mogą uczulać.

Ostatnio do leczenia AZS wprowadza się probiotyki - w tabletkach i w kremach - zawierające bakterie mające korzystny wpływ na skórę. Wiele osób bardzo dobrze reaguje na te leki.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki