- Deski do krojenia to siedlisko bakterii, a używanie jednej deski do różnych produktów może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, jak salmonella.
- Dr n.med Magdalena Cubała alarmuje, że samo mycie płynem do naczyń nie wystarczy, aby usunąć wszystkie drobnoustroje.
- Zaleca się posiadanie co najmniej czterech oddzielnych desek: do mięsa, warzyw, pieczywa i ryb, by zapobiec kontaminacji krzyżowej.
- Chcesz poznać proste i skuteczne sposoby na dezynfekcję desek i usunięcie nieprzyjemnych zapachów?
Deska do krojenia to wylęgarnia bakterii
Deska do krojenia jest zdecydowanie jednym z najczęściej używanych elementów w kuchni. To na niej można pokroić mięso, warzywa, czy owoce. Niestety deski do krojenia, zwłaszcza te drewniane, choć są trwałe, to łatwo wnikają w niej wszelkie płyny, a ich powierzchnia szybko się przebarwia. Mało tego! Warto zdać sobie sprawę z jeszcze jednej, niezwykle ważnej kwestii dla zdrowia. Otóż na desce do krojenia bakterie mnożą się jak szalone. Ten temat jest na tyle ważny, że na swoim profilu na Instagramie podjęła go dr n.med Magdalena Cubała. Lekarka wyjaśniła, dlaczego stosowanie jednej deski do krojenia różnych produktów, na przykład surowego mięsa i warzyw, może być szalenie niebezpieczne dla zdrowia człowieka.
Używając jednej deski do różnych produktów, ryzykujemy kontaminację krzyżową, co może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, takich jak salmonella czy E. coli.
- pisze w swoim poście. I jak się okazuje samo umycie płynem do naczyń nie usuwa wszystkich drobnoustrojów i są one potem przenoszone na kolejne potrawy. Jak zatem korzystać z deski do krojenia?
Jak korzystać z deski do krojenia, aby uniknąć zatrucia?
Dr n.med Magdalena Cubała podkreśliła, że najlepszym rozwiązaniem posiadanie kilku desek do krojenia w kuchni, gdzie każda z nich będzie miała swoje odrębne przeznaczenie. Jak twierdzi lekarka w każdej kuchni powinny być co najmniej 4 deski do krojenia. Należy również pamiętać o ich dokładnym myciu i wymienianiu w razie zużycia.
Zastanawialiście się, ile desek do krojenia warto mieć w swojej kuchni? Odpowiedź jest prosta – minimum 4 deski! To nie tylko kwestia wygody, ale przede wszystkim higieny i bezpieczeństwa.
-
Deska do mięsa – osobna deska do surowego mięsa, żeby nie przenosić bakterii na inne produkty.
-
Deska do warzyw – używana tylko do warzyw i owoców, aby uniknąć kontaktu z surowym mięsem i zapobiec kontaminacji.
-
Deska do chleba – do krojenia pieczywa i innych suchych produktów. Dobrze jest, aby była to oddzielna deska, by nie mieszały się zapachy.
-
Deska do ryb – ryby mogą zawierać bakterie, dlatego warto mieć oddzielną deskę, aby uniknąć ich przenoszenia na inne produkty.
- pisze dr n.med Magdalena Cubała.
Mycie deski do krojenia. Jak to robić, aby usunąć z niej zarazki i bakterie?
Na desce do krojenia gromadzą się bakterie. To nieuniknione jeśli korzystamy z niej regularnie. I tu podstawą jest odpowiednie mycie deski, aby te zarazki usunąć i nie przenosić ich na kolejne potrawy. Okazuje się, że zwykły płyn do mycia naczyń nie zabija zarazków. Czym myć deskę, aby pozbyć się bakterii? Najlepszym środkiem antybakteryjnym, który na pewno każda pani domu ma w swojej kuchni, jest ocet. Zaleca się, aby raz na tydzień przetrzeć powierzchnię deski octem. W ten sposób pozbędziesz się zarazków, ale również plam i innych zabrudzeń. Z kolei kiedy po krojeniu ryby, cebuli czy czosnku na desce pojawił się trudny do usunięcia zapach, to wypróbuj trik z cytryną. Przekrój cytrynę i na pół i natrzyj nią powierzchnię. Po upływie około 15 minut spłucz ją wodą i wytrzyj do sucha.