- Jak pokazuje badanie opublikowane na portalu ResearchGate, ciągłe naciski na wybór konkretnej pracy powodują u młodych ludzi objawy depresji
- Luźne i częste rozmowy o zainteresowaniach dają o wiele lepsze efekty niż jednorazowe i stresujące pogadanki przy niedzielnym obiedzie
- Według informacji ze strony brytyjskiego rządu National Careers Service, rodzice wcale nie muszą znać odpowiedzi na wszystkie pytania o przyszłość
- Wspólne sprawdzenie codziennych obowiązków w wymarzonym zawodzie bardzo szybko weryfikuje początkowe wyobrażenia nastolatków
Dlaczego narzucanie zawodu nastolatkowi szkodzi? Wyjaśniamy
Kiedy nasze dziecko interesuje się czymś, co nie daje pewnego zarobku, często wpadamy w panikę. Chcemy dla niego dobrze i z automatu podpowiadamy mu bardziej opłacalne kierunki nauki w szkole. Niestety takie wciskanie własnych ambicji na siłę rzadko kończy się dobrze dla całej rodziny i psuje wzajemne zaufanie.
Jak pokazało badanie opublikowane na portalu ResearchGate, zbyt duża presja ze strony rodziców to ogromny ciężar dla młodych ludzi. W badaniu wzięło udział ponad 1100 osób (w wieku od 19 do 34 lat), a wyniki jasno pokazały, że naciski na wybór konkretnej pracy prowadzą wprost do objawów depresji. Dodatkowo takie dzieci czują o wiele mniejsze zadowolenie z życia, ponieważ ciągle próbują zadowolić mamę lub tatę.
Jak rozmawiać z dzieckiem o przyszłej pracy? Kluczowe zasady
Warto zacząć takie rozmowy jak najwcześniej i robić to na luzie przy okazji waszych codziennych spraw. Jak czytamy na stronie brytyjskiego rządu National Careers Service, jako rodzic wcale nie musisz znać odpowiedzi na wszystkie pytania. Najważniejsze to po prostu słuchać i pytać nastolatka o to, w czym jest dobry i co sprawia mu w życiu największą radość. Dobrym pomysłem może być powrót do tematu co jakiś czas, zamiast załatwiać wszystko podczas jednej długiej i męczącej pogadanki w niedzielę. Dzięki takiemu podejściu młody człowiek poczuje prawdziwe wsparcie, a nie przytłaczającą presję.
Jak pomóc dziecku sprawdzić wymarzony zawód? Lista kroków
Kiedy wasz nastolatek ma już pomysł na to, co chce robić w dorosłym życiu, warto wspólnie zebrać kilka ważnych informacji:
- dowiedzcie się, jakich dokładnie szkół wymaga ta praca
- sprawdźcie, jak wyglądają codzienne zadania w tym fachu
- poszukajcie szans na praktyki, które pozwolą sprawdzić się w prawdziwym życiu
Zbieranie takich danych na własną rękę otwiera oczy i bardzo zmusza do myślenia. Nawet jeśli na początku jakiś plan wydawał się wam dziwny, wiedza o codziennych obowiązkach w danej pracy szybko pokaże wam obojgu, czy to faktycznie ma sens.
Gdzie szukać pomysłów na dalszą szkołę i naukę zawodu?
Młodzi ludzie bardzo często znają tylko garstkę najpopularniejszych zawodów, dlatego dobrym pomysłem może być wspólne poszukiwanie zupełnie innych opcji na rynku. Zamiast z góry odrzucać niepraktyczne pasje nastolatka, lepiej pokazać mu, jak jego szczere zainteresowania można zamienić na prawdziwą i płatną pracę. Im więcej różnych dróg edukacji poznacie, tym łatwiej będzie podjąć ostateczną decyzję bez domowych kłótni.
Z dużą pomocą mogą przyjść szkolne targi pracy lub darmowe testy zawodowe stworzone specjalnie dla zagubionej młodzieży. Na stronie amerykańskiego stowarzyszenia American School Counselor Association możemy przeczytać, że takie narzędzia świetnie łączą wrodzone cechy charakteru z konkretnymi i dopasowanymi zawodami. Rozmowa z kimś, kto na co dzień doradza uczniom w szkole, pomaga wam uporządkować myśli i odciąża was z poczucia bycia wszechwiedzącym rodzicem.
Źródła:
National Careers Service (UK government) — “Help a young person make career choices”
National Careers Service (UK government) — “Help a young person make career choices”