- Choć pieczarki to chętnie wykorzystywane grzyby, utrzymanie ich w dobrym stanie jest kłopotliwe, ponieważ błyskawicznie tracą swoją twardość i naturalny wygląd.
- Kamila Boś, bohaterka programu telewizyjnego „Rolnik szuka żony” oraz specjalistka od hodowli, podzieliła się w sieci swoim autorskim sposobem na przedłużenie ich trwałości.
- Dzięki prostej zmianie nawyków twoje grzyby mogą przetrwać w doskonałym stanie nawet przez bite siedem dni.
Te uniwersalne grzyby regularnie lądują na naszych stołach pod najróżniejszymi postaciami. Stanowią bazę lub dodatek do pożywnych zup, gęstych sosów, farszów, a także sałatek i wykwintnych dań głównych. Sprawdzają się świetnie niezależnie od tego, czy są smażone, duszone czy pieczone w wysokiej temperaturze. Niestety, utrzymanie ich w odpowiednim stanie to spory kłopot dla wielu kucharzy. Grzyby te charakteryzują się ogromną delikatnością i mają skłonność do błyskawicznego psucia się. Wystarczy zaledwie kilka dni w chłodziarce, by ściemniały, zwiędły, a ich powierzchnia pokryła się nieprzyjemnym w dotyku śluzem. W konsekwencji spora część naszych zakupów ląduje po prostu w koszu na śmieci. Z pomocą przychodzi jednak Kamila Boś, rolniczka prowadząca własną pieczarkarnię w miejscowości Stara Kornica, która na swoim instagramowym profilu opublikowała serię porad dotyczących właściwego magazynowania tych produktów.
Zobacz także: Twój sernik pęka i opada? Ten trik sprawi, że ciasto zawsze wyjdzie idealne
Sposób Kamili Boś na przechowywanie pieczarek z użyciem papieru
Na całe szczęście istnieje niebywale banalna metoda, by przedłużyć żywotność tych produktów. Z patentu tego korzysta Kamila Boś, znana szerszej widowni z programu „Rolnik szuka żony”. Jako profesjonalistka w dziedzinie uprawy pieczarek wyjaśniła swoim fanom, że absolutną podstawą jest właściwy pojemnik, optymalna wilgotność powietrza oraz precyzyjnie wybrane miejsce na półce. Telewizyjna „królowa pieczarek” przekonuje, że tuż po powrocie z zakupów należy bezwzględnie przesypać grzyby z plastiku do przestronnego szklanego naczynia.
Zdecydowanie warto przełożyć pieczarki do zamkniętego, szklanego naczynia. Włóż na dno ręcznik papierowy. Dzięki temu wilgoć nie zatrzyma się na pieczarkach - napisała w opisie filmu Kamila Boś.
Trzeba pamiętać, że grzyby te nieustannie oddają zgromadzoną w sobie wodę. Jeśli zamkniemy je w szczelnym środowisku, szybko zaczną się tam namnażać chorobotwórcze bakterie oraz pleśń. Dodatek zwykłego papieru pozwala na szybkie wchłonięcie nadmiernej wilgoci, dzięki czemu grzyby leżą w stosunkowo suchym otoczeniu. To właśnie ten detal skutecznie opóźnia procesy gnilne, a w efekcie pieczarki nie tracą swojej twardości, zapachu ani ładnego koloru.
Ekspertka podkreśliła również znaczenie optymalnej lokalizacji pudełka z naszymi zapasami. Aby grzyby jak najdłużej zachowały świeżość, należy postawić je na dolnej półce w naszej lodówce.
Trzymaj na dolnej półce bo tam jest najchłodniej - dodała uczestniczka "Rolnik szuka żony"
Wdrażając w życie wszystkie zalecenia Kamili Boś, można bezpiecznie zajadać się chrupiącymi pieczarkami nawet po upływie całego tygodnia od wizyty w sklepie.