- Według poradnika przygotowanego przez organizację UNICEF dzieci najlepiej przyswajają wiedzę o technologii poprzez łączenie jej z codziennym życiem
- Całkowity zakaz korzystania z internetowych czatów sprawia przeważnie tylko to, że uczeń szybko zamyka się w sobie i ukrywa prawdę
- Jak podają twórcy szkolnych materiałów mądre odrabianie lekcji ze sztuczną inteligencją to przede wszystkim planowanie nauki lub szybkie sprawdzanie błędów
- Zwykłe kopiowanie gotowych wypracowań wygenerowanych przez komputer to ominięcie samodzielnego myślenia oraz prosta droga do szkolnych problemów
Sztuczna inteligencja a zadania domowe. Co warto wiedzieć na start?
Dzisiaj niemal każdy uczeń wie, czym są nowoczesne czaty internetowe i chętnie po nie sięga po szkole. Dzieci używają ich do szukania szybszych odpowiedzi i ułatwiania sobie codziennych obowiązków. Zamiast całkowicie zakazywać takich nowinek, lepiej pokazać maluchowi, jak z nich mądrze korzystać.
Jak możemy przeczytać w poradniku przygotowanym przez organizację UNICEF, młodzi ludzie najlepiej rozumieją nowe technologie, gdy powiążemy je z ich codziennym życiem. Warto usiąść razem przed ekranem i wyjaśnić, że takie programy jedynie wykonują polecenia i łączą słowa w logiczne wzory. Narzędzia te absolutnie nie czują i nie myślą tak jak człowiek, dlatego ich odpowiedzi bywają po prostu błędne.
Jak rozmawiać z dzieckiem o sztucznej inteligencji bez kłótni?
Dobrym pomysłem jest podążanie za naturalną ciekawością pociechy, więc gdy maluch sam zapyta o działanie takiego czatu, masz idealny moment na spokojną pogawędkę. Jeśli na samym starcie powiesz, żeby twoje dziecko po prostu nie oszukiwało, uczeń prawdopodobnie szybko zamknie się w sobie i niczego więcej ci nie powie. Zamiast tego spróbuj zapytać, do czego najczęściej używa tego narzędzia, co mu pomaga w nauce, a co sprawia największe trudności. Możecie wspólnie wpisać jakieś proste zapytanie do czatu i na spokojnie ocenić, czy wygenerowana odpowiedź ma w ogóle sens. Takie otwarte podejście buduje zaufanie i sprawia, że pociecha nie czuje się w żaden sposób oceniana.
Do czego uczeń może bezpiecznie używać sztucznej inteligencji?
Jeśli zależy nam na tym, aby uczeń rozwijał swoje umiejętności i uczył się samodzielnego myślenia, warto pokazać mu konkretne oraz bezpieczne zastosowania tych programów:
- sprawdzanie tekstów pod kątem błędów ortograficznych i gramatycznych
- szukanie pomysłów na ciekawe tematy oraz materiałów do szkolnych prezentacji
- tworzenie materiałów do szybkiej powtórki przed sprawdzianem w formie prostych fiszek
- planowanie nauki i rozkładanie dużych zadań na znacznie mniejsze części
Takie mądre wykorzystanie technologii sprawia, że odrabianie lekcji idzie znacznie sprawniej, a cała praca umysłowa nadal należy do samego ucznia.
Odrabianie lekcji przez bota. Kiedy zaczyna się oszukiwanie?
Zwykłe kopiowanie gotowych wypracowań i podpisywanie ich własnym nazwiskiem to nic innego jak plagiat i pójście na łatwiznę. Dzieje się tak przeważnie wtedy, gdy uczeń całkowicie oddaje programowi zrobienie zadania. Dobrze jest uświadomić dziecku, że zatajanie pomocy komputera jest po prostu nieuczciwe wobec nauczyciela i kolegów z klasy.
Program nie potrafi samodzielnie rozwiązać problemu, a jedynie odtwarza to, co znalazł wcześniej w internecie. Kiedy twoje dziecko w całości polega na gotowych tekstach, omija najważniejszy etap nauki, czyli szukanie własnych rozwiązań. Czasami warto podpytać w szkole o zasady obowiązujące na lekcjach, aby domowe reguły pokrywały się z wymaganiami nauczycieli.
Źródła:
University College London (UCL) — “Engaging with Generative AI in your education and assessment”
UNICEF Viet Nam — “Parenting in the AI age”
University of Luxembourg — “Guidelines on the Use of Generative AI for Teaching and Learning (I2TL)”