Jak wytłumaczyć dziecku cyfrowy ślad? Zdjęcia i wpisy w sieci zostają na zawsze

Ciągłe zerkanie w co klika nasze dziecko na telefonie potrafi spędzić sen z powiek każdemu z nas. Zakładamy blokady i prosimy o kasowanie głupich zdjęć z cichą wiarą w pełne bezpieczeństwo. Prawdziwe zagrożenie leży jednak w pewnym internetowym mechanizmie, o którym często zupełnie zapominamy.

Uśmiechnięta dziewczynka korzystająca z białego laptopa. O zasadach bezpieczeństwa w sieci przeczytasz na SE.
Autor: pressfoto/ Freepik.com
  • Jak podaje magazyn Colorado Technology Law Journal, internetowe wyszukiwarki bez przerwy zapisują każdy cyfrowy ślad zostawiony przez dziecko
  • Zwykły zrzut ekranu zrobiony przez obcą osobę sprawia, że rzekomo usunięte zdjęcia w internecie zostają na zawsze
  • Według wytycznych organizacji UNICEF Parenting, maluchy pod żadnym pozorem nie powinny wysyłać innym ludziom swoich prywatnych danych
  • Zwyczajne zapytanie dziecka o zgodę przed publikacją jego fotografii to świetna i bardzo prosta metoda na naukę bezpieczeństwa w internecie

Dlaczego zdjęcia w internecie zostają na zawsze? Wyjaśniamy zasady

Dzieci spędzają dziś mnóstwo czasu przed ekranami, a każde ich kliknięcie, komentarz czy wrzucone zdjęcie tworzy tak zwany cyfrowy ślad. To po prostu zbiór wszystkich informacji, które nasze maluchy zostawiają po sobie w sieci każdego dnia. Jak możemy przeczytać w Colorado Technology Law Journal, wyszukiwarki na bieżąco zapisują te dane, przez co ta niewidzialna historia rośnie z każdym rokiem.

Dlaczego tak się dzieje? Nawet jeśli dziecko szybko usunie nieudane zdjęcie lub głupi wpis, to często ktoś inny zdąży już zrobić zrzut ekranu. Do tego same firmy internetowe zwykle trzymają kopie naszych danych na swoich serwerach. W ten sposób treść, która miała zniknąć na zawsze, żyje własnym życiem i jest podawana dalej przez zupełnie obcych ludzi.

Bunt dwulatka - Plac Zabaw odc. 6

Jak wytłumaczyć dziecku cyfrowy ślad? Proste przykłady z życia

Najlepiej usiąść z dzieckiem i podać mu przykłady, które łatwo zrozumie na co dzień. Warto zapytać pociechę, jak by się czuła, gdyby jej prywatne zdjęcie lub nagranie trafiło nagle do kogoś obcego albo do kolegi, który dokucza jej w szkole. Według informacji od eSafety Commissioner, świetnym pomysłem może być wspólne granie w gry i sprawdzanie, jakie dokładnie informacje maluch wpisuje na swoim profilu. Uświadamiajmy dzieci, że każdy śmieszny żart czy złośliwy wpis dodany dzisiaj, może za parę lat mocno utrudnić im znalezienie wymarzonej pracy lub dostanie się na studia. Zawsze warto namawiać dziecko, aby zatrzymało się na chwilę i dobrze pomyślało, zanim kliknie przycisk udostępniania.

Czego nie wolno podawać w sieci? Lista prywatnych danych

Aby chronić nasze dzieci przed kłopotami, od samego początku warto ustalić jasne zasady dotyczące tego, czym można się dzielić z innymi. Organizacja UNICEF Parenting przypomina, jakich informacji twoje dziecko nigdy nie powinno wysyłać obcym osobom:

  • pełne imię i nazwisko oraz dokładna data urodzenia
  • adres zamieszkania i numer telefonu do rodziców
  • nazwa szkoły lub przedszkola, do którego chodzi maluch
  • hasła do kont i gier (nawet dobrym kolegom z podwórka)

Pamiętajmy też, aby wspólnie z dzieckiem wejść w ustawienia telefonu czy tabletu i wybrać najwyższe opcje prywatności. Dobrym nawykiem jest również uczenie malucha, że bezpieczne strony mają w adresie małą kłódeczkę, co daje nam spokój, że nikt obcy nie podejrzy naszych wiadomości.

Kiedy zacząć uczyć dziecko bezpieczeństwa w internecie?

Naukę mądrego poruszania się w sieci warto zacząć już od najmłodszych lat, nawet jeśli w domu mamy dopiero przedszkolaka. Rodzice często zapominają, że dają najlepszy przykład swoim własnym zachowaniem, dlatego wprowadzanie bezpieczeństwa w internecie najlepiej zacząć od pytania malucha o zgodę, zanim wrzucimy gdziekolwiek jego zdjęcie z placu zabaw. W ten prosty sposób uświadamiamy dziecku, że to ono decyduje o swoim wizerunku i ma całkowite prawo odmówić. Kiedy wpoimy mu taki szacunek do własnej prywatności, dużo łatwiej będzie mu pojąć te wszystkie zasady w momencie, gdy zacznie zakładać własne konta. To świetny fundament, który oszczędzi nam wszystkim sporo nerwów i niepotrzebnego stresu w przyszłości.

Źródła:

eSafety Commissioner (Australia) — “Privacy and your child”

Colorado Technology Law Journal

Project Zero (Harvard Graduate School of Education) – “Teaching Digital Citizenship in Today's World” (Common Sense Education digital citizenship research backgrounder PDF)

UNICEF Parenting – “Online privacy checklist for parents”

Quiz. Dzieciństwo w PRL-u. Sprawdź, ile pamiętasz z tego okresu
Pytanie 1 z 15
Aby grać w tę grę, trzeba było zaczepić na nogi pewien przedmiot. Dzieci, a zwłaszcza dziewczynki, uwielbiały tę zabawę. Chodzi o:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki