- Wycinka drzewa pozostawia pień, którego usunięcie bywa kosztowne i kłopotliwe, a naturalny rozkład trwa latami.
- Istnieją domowe sposoby na przyspieszenie rozkładu pnia, takie jak sól Epsom, czosnek, ocet czy nawet mleko w proszku.
- Wiercenie otworów w pniu i wypełnianie ich tymi substancjami może skrócić proces rozkładu do 1-2 lat.
- Zanim przystąpisz do wycinki, sprawdź przepisy – samowolne usunięcie drzewa grozi wysokimi karami finansowymi.
Co zrobić z pniem po ścięciu drzewa?
Wycinka drzew w ogrodzie lub na działce wymaga nie tylko stosownych pozwoleń i umiejętności, ale także wiąże się z problemem zostających pni. Duże i stare drzewa posiadają silnie rozwinięty system korzeniowy, którego usunięcie stanowi spore wyzwanie. Najszybszym sposobem na pozbycie się pnia z ziemi jest jego wykopanie. Zajmują się tym profesjonalne firmy. Jest to jednak spory koszt, a ceny wahają się od 200 zł do nawet 1000 zł za jeden pień. Wykopanie pnia z ziemi pozostawia także sporej wielkości zniszczenia w ogrodzie.
Większość osób po ścince drzew decyduje się na proces rozkładania się pni. Naturalnie, bez żadnych wspomagaczy, trwa on bardzo długo. Rozkładanie się pnia w ziemi może zająć od kilku do kilkunastu lat. Najszybciej rozkładają się pnie po starych i zbutwiałych drzewach. Najwolniej zaś te po wysokich i zdrowych. Istnieją domowe sposoby przyspieszające ten proces. Najpopularniejszy z nich to ten z wykorzystaniem soli Epsom. Popularny siarczan magnezu świetnie sprawdza się przy tego typu zadaniach. Naturalnie przyspiesza procesy rozkładu, a jest bezpieczny dla środowiska. Należy wywiercić w pniaku głębokie otwory, a następnie wsypać tam dużą ilość soli Epsom. Następnie całość szczelnie przykrywamy plandekę, aby nie dostała się wilgoć. Rozkładanie się pnia drzewa przy użyciu soli Epsom trwa krócej i najczęściej zajmuje od 1 do 2 lat.
Nietypowy sposób na usuwania pnia drzewa z ziemi
W internecie znaleźć można inne sposoby, które mają przyspieszyć proces rozkładu. Wiele osób poleca klasyczne i sprawdzone metody, czyli czosnek lub ocet. Nieco mnie znanym sposobem jest mleko w proszku. Choć brzmi to dziwnie, mleko w proszku może przyspieszyć rozkład. Zawiera ono bowiem składniki odżywcze, które stanowią pożywkę dla bakterii oraz grzybów, które odpowiadają za procesy gnicia. Zastosowanie mleka w proszku wygląda podobnie jak w przypadku soli Epsom. Wystarczy nawiercić kilka głębokich otworów w pniach, a następnie wsypać tam mleko w proszku. Aby jeszcze bardziej przyspieszyć ten proces można pniak oblać nawozami azotowymi. Całość przykrywamy plandeką i czekamy.
Czy można wycinać drzewa na terenie prywatnym?
Warto podkreślić, że samowolna wycinka drzewa, czyli bez wymaganego zezwolenia, może wiązać się z bardzo poważnymi konsekwencjami finansowymi. Kary za nielegalne usunięcie drzewa są ustalane indywidualnie i zależą od obwodu pnia drzewa mierzonego na wysokości 130 cm. Mogą one sięgać nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych, a w skrajnych przypadkach nawet więcej, co stanowi znaczące obciążenie dla budżetu domowego. Pamiętaj, że nawet niewielkie drzewko może generować sporą opłatę. Istnieją pewne wyjątki od reguły, które pozwalają na wycinkę drzew bez konieczności uzyskiwania zezwolenia. Dotyczy to między innymi drzew i krzewów owocowych, jeśli nie rosną na terenach wpisanych do rejestru zabytków lub na obszarach objętych ochroną krajobrazową. Zezwolenie nie jest też potrzebne w przypadku usuwania drzew, których obwód pnia na wysokości 5 cm od ziemi nie przekracza określonych wartości (np. 80 cm dla topoli, wierzb, klonów jesionolistnych oraz klonów srebrzystych; 65 cm dla kasztanowców zwyczajnych, robinii akacjowej oraz platanów klonolistnych; 50 cm dla pozostałych gatunków drzew). Zawsze jednak należy dokładnie sprawdzić aktualne przepisy.