- Polska zmaga się z rekordowymi upałami znad Sahary, a termometry wskazują nawet 40 stopni Celsjusza, co stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia i komfortu w mieszkaniach.
- Wiele osób nieświadomie popełnia błędy, które zamieniają ich domy w piekarniki, podnosząc temperaturę nawet o kilka stopni bez klimatyzacji.
- Odkryj, jakich trzech powszechnych błędów unikać, aby Twoje mieszkanie pozostało przyjemnie chłodne nawet w najgorętsze dni.
Afrykańskie upały w Polsce. Co zrobić, aby mieszkanie się nie nagrzewało?
Meteorolodzy przestrzegają, że Polska znalazła się w objęciach suchego i gorące powietrza znad Sahary. Afrykańskie klin dotarł aż nad Europę i nie zamierza odpuszczać. Synoptycy wskazują, że szczyt ciepła wciąż przed nami, a pogoda lokalnie może zrobić się niebezpieczna. W weekend 27-28 czerwca termometry na terenie większości kraju wskażą ponad 35 kresek, a lokalnie mogą wzrosnąć nawet do 40. Tak wysokie temperatury stanowią zagrożenie dla naszego zdrowia. Rośnie ryzyka udarów, zawałów serca, a także odwodnienia. Lekarze przestrzegają, aby bez potrzebny nie wychodzić z domu w szczycie ciepła, czyli od godziny 12 do 17. Apelują także o nakrycia głowy, a także picie płynów. Coraz popularniejsze rozwiązaniem jest picie wody z niewielką ilością soli. Zatrzymuje ona wodę w organizmie i lepiej nawadnia.
W czasie upałów warto zadbać także swoje mieszkania. Budynki mieszkalne bardzo szybko się nagrzewają, a montaż klimatyzacji wciąż nie jest w Polsce standardem. Specjaliści wskazują, że w nagrzanych mieszkaniach temperatura mogą przekroczyć nawet 40 stopni Celsjusza. W takich warunkach niemożliwy jest wypoczynek i regeneracja organizmu.
Najgorsze błędy Polaków w czasie upałów
Wiele osób radzi sobie innymi metodami schadzającymi mieszkania. To oczywiście wiatraki oraz rolety zaciemniające. Wciąż jednak popełniamy wiele błędów przez, które mieszkania zamieniają w gorący piekarnik. I to właśnie piekarnik jest jednym z najczęstszych błędów. W czasie upałów warto zrezygnować z użytkowania piekarnika. Nagrzane urządzanie znacząco zwiększa temperaturę w kuchni i, o ile zimą, może to stanowić świetny sposoby na dogrzanie mieszkania, to latem jest przysłowiowym gwoździem do trumny. Piekarnik nagrzany do 200 stopni Celsjusza może podnieść temperaturę w pomieszczeniu nawet o 3 stopnie. W czasie upałów jest to bardzo wysoka wartość. Gdy żar leje się z nieba postaw na lżejsze posiłki nie wymagające bardzo wysokiej obróbki cieplnej. Idealnie sprawdzą się gotowane warzywa, chłodniki czy sałatki z kurczakiem.
Kolejnym błędem, który znacząco zwiększa temperatury w mieszkaniu są urządzenia elektryczne. Podłączone do prądu komputery, telewizory i inne urządzenia generują ciepło, którego nie zauważamy. Eksperci wskazują, że każde podłączone urządzenie AGD działa niczym niewielki grzejnik. Duży telewizor może podnieść temperaturę pomieszczania nawet o 2 stopnie Celsjusza. W czasie upałów lepiej jest odłączyć niepotrzebne urządzenia elektryczne, pamiętając także o trybie czuwania. Klasyczne żarówki może wymienić na LED, które praktycznie się nie nagrzewają.
Ostatnim znaczącym błędem Polaków w czasie upałów jest wietrzenie mieszkania. To bardzo odważna czynność, która cyrkuluje powietrze i latem jest niezbędna. Jednak, gdy temperatura powietrza na zewnątrz przekraczają 30 kresek lepiej jest unikać otwierania okien i drzwi w ciągu dnia. W takiej sytuacji jedynie wpuścisz gorące powietrze do środka. Do godziny 20 najlepiej jest zamykać i zasłaniać okna. Świetnie w tym celu sprawdza się rolety zaciemniające. Ogranicza one praktycznie w 100 proc. przedostawanie się promieni słonecznych i sprawią, że pokój nie będzie się nagrzewał. Latem najlepiej jest wietrzyć wieczorami lub nocami, gdy zajdzie słońce, a temperatury nieco spadną.