Często korzystamy z pewnych rzeczy bezustannie, a w trakcie robienia porządków kompletnie nam one umykają. Wiele z nich regularnie dotyka naszej skóry, ubrań i zewnętrznych powierzchni. Dobrym pomysłem jest cykliczne przeznaczenie chwili na ich wyczyszczenie i przywrócenie im świeżości. Nie ma potrzeby nieustannego pucowania każdego kąta, wystarczy po prostu mieć na uwadze te niepozorne detale.
Nasze torby i plecaki są stale narażone na kontakt z dłońmi, a także z siedzeniami czy podłożem w miejscach publicznych. W ich zakamarkach często lądują resztki jedzenia, stare rachunki i pył. Systematyczne wyciąganie całej zawartości i czyszczenie wnętrza to nawyk warty wdrożenia. O ile specyfika materiału na to pozwala, dobrze jest też odświeżyć rączki i inne mocno eksploatowane elementy.
Podobna zasada dotyczy portfela. Można go ostrożnie wyczyścić stosując się do wskazówek twórcy, co jest szczególnie istotne w przypadku galanterii skórzanej i materiałów potrzebujących odpowiedniego traktowania.
zobacz też: Sprzątasz mieszkanie przed jesienią? O tych ukrytych miejscach z pewnością zapominasz
Okulary, słuchawki i etui. Jak dbać o te przedmioty?
Do listy zapominanych rzeczy należy doliczyć okulary oraz przeznaczone do nich pokrowce. O ile same soczewki czyścimy regularnie, o tyle wnętrze etui rzadko widzi ściereczkę, a to tam gromadzi się kurz i zanieczyszczenia. Identycznie sytuacja wygląda z używanymi każdego dnia słuchawkami. Czyszcząc sprzęt elektroniczny, musimy uważać, by nie użyć nadmiaru wilgoci. Wskazane jest ścisłe przestrzeganie instrukcji producenta.
Na naszej liście do odświeżenia powinny znaleźć się też klucze, pokrowce na smartfony i paski od torebek. Nie ma tu mowy o popadaniu w przesadę i codziennej dezynfekcji każdego detalu, ale o wdrożenie drobnych, pozytywnych rytuałów. Tym sposobem, przy okazji standardowego sprzątania, zatroszczysz się też o higienę rzeczy, z którymi nie rozstajesz się od rana do wieczora.