W Polsce teoretycznie panuje spora dowolność w kwestii nazywania dzieci, ale nie oznacza to, że wszystko ujdzie nam na sucho. Istnieje lista imion, na które Rada Języka Polskiego patrzy wyjątkowo nieprzychylnym okiem. Wśród nich znalazło się imię o niezwykle wdzięcznym brzmieniu i greckich korzeniach. Chodzi o imię Melisa, które wywodzi się od słowa "mélissa" oznaczającego pszczołę miodną lub po prostu miód. W mitologii była to nimfa opiekująca się samym Zeusem, co nadaje imieniu aurę opiekuńczości i dobroci. Kobiety o tym imieniu uchodzą za wrażliwe i artystyczne dusze, co z pewnością kusi wielu przyszłych rodziców.
Rada Języka Polskiego odradza nadawanie imienia Melisa, mimo to, nosi je ponad 1000 Polek
Eksperci z Rady Języka Polskiego stawiają sprawę jasno: to imię stoi w sprzeczności z ważną zasadą. Chodzi o to, by imiona nadawane dzieciom nie były tożsame z nazwami pospolitymi. W naszym kraju melisa kojarzy się jednoznacznie z rośliną oraz uspokajającym naparem, a nie z imieniem dla dziewczynki. Mimo że brzmi to uroczo, językoznawcy sugerują, by dwa razy zastanowić się przed podjęciem decyzji, która może w przyszłości budzić niepotrzebne skojarzenia.
Popularność imienia Melisa w Polsce
Czy Polacy przejęli się opinią ekspertów? Absolutnie nie. Wygląda na to, że rodzice mają własne zdanie i nie zamierzają rezygnować z marzeń o słodkim imieniu dla córki. W Polsce żyje obecnie aż 1076 kobiet noszących to imię jako pierwsze. Co więcej, trend nie słabnie. Z rejestru PESEL wynika, że tylko w 2024 roku otrzymało je aż 113 dziewczynki. Widać wyraźnie, że dla wielu osób urok i symbolika "pszczoły" są ważniejsze niż suche zalecenia językoznawców.