Po śmierci męża przez bolesną zdradę straciła dom! Artystka została z niczym

2026-02-22 13:11

Życie zdecydowanie nie oszczędzało Katarzyna Gärtner. Legendarna artystka przez wiele lat związana była z aktorem Kazimierzem Mazurem. W 2022 roku straciła ukochanego męża, a niedługo po tym wymarzony dom. Schorowana i bez dachu nad głową musiała szukać pomocy u przyjaciół. "Długo byłam w bardzo złym stanie po śmierci męża, było to straszne i smutne" - wyznała.

Katarzyna Gärtner w pożarze straciła dorobek życia

Katarzyna Gärtner (Katarzyna Gaertner) urodziła się w 1942 roku i od najmłodszych lat wykazywała niezwykły talent muzyczny. Jej kariera nabrała tempa w latach 60. i 70., kiedy zaczęła współpracę z największymi gwiazdami polskiej estrady. Pisała muzykę dla Maryli Rodowicz, Czesława Niemena, Haliny Frąckowiak oraz dla Stanisława Sojki. To ona skomponowała "Małgośkę" Maryli Rodowicz czy "Tańczące Eurydyki", które wyśpiewała Anna German.

Artystka nie przepadała za sławą. Zamieszkała w starym młynie w świętokrzyskiej wsi Komaszyce, z dala od warszawskiego zgiełku. W 2002 roku po trzydziestu latach ponownie spotkała Kazimierza Mazura. Aktor i kompozytorka poznali się w latach 70., ale dopiero po latach udało im się stworzyć dojrzały i stabilny związek.

Niestety, los ich nie rozpieszczał. Katarzyna Gärtner miała poważne problemy ze zdrowiem. W 2012 roku dom i studio nagrań pary zostały zniszczone przez pożar. Małżonkowie stracili dorobek życia. To wtedy artystka doznała pierwszego udaru. Po drugim w szpitalach spędziła cały rok. Ostatecznie udary próbowały pokonać ją jeszcze trzy razy. "Przeszłam pięć udarów i wciąż żyję. [...] No to jak mam nie wierzyć w cuda?" - mówiła.

Zobacz również: Miłość go odmieniła, wiara niosła, ogień zamknął jego drogę. Odszedł w płomieniach słowiańskiego obrzędu

Katarzyna Gärtner została bez dachu nad głową

W pożarze Gärtner i Mazur stracili dorobek życia - zdjęcia, dokumenty, nuty, instrumenty, nowoczesne studio nagrań... Aktor z żalem wspominał, że roztopiły się nawet obrączki. Dom udało się odbudować, lecz los kolejny raz zadrwił z artystki. We wrześniu 2022 roku zmarł jej ukochany mąż. Jej świat rozpadł się na kawałki, a był to dopiero początek problemów. 

Po śmierci ukochanego męża, Kazimierza Mazura, Katarzyna Gärtner została sama. Myślała, że pomoże jej syn kuzynki, który już wcześniej u niej mieszkał. Stało się jednak inaczej. Rok temu w rozmowie z "Faktem" powiedziała, że zaraz po pogrzebie rodzina zaciągnęła ją do notariusza, u którego podpisała dokumenty. Była to umowa dożywocia, która skutkowała przeniesieniem własności nieruchomości na bliskich kobiety. Jak opowiadała, początkowo mogła jeszcze korzystać z wpływów z tantiem, jednak gdy pieniądze się skończyły, została sama – bez jedzenia, bez opieki, bez wsparcia.

Nie bardzo zdawałam sobie sprawę z tego, co podpisuję, bo cały mój świat legł wtedy w gruzach. Byłam półprzytomna, nafaszerowana lekami uspokajającymi i zrobiłam wszystko, co mi kazali. A akt notarialny Gienek od razu schował, żebym go nie czytała. Jak mnie potem przyjaciele pytali, czy ja wiem, co podpisałam, odpowiadałam, że nie wiem. Notariusz poinformował mnie tylko, że to umowa na moje dożywocie - mówiła w rozmowie z "Vivą!".

Z kolei krewniak artystki Wysłał on do redakcji "Faktu" oficjalne oświadczenie, w którym zaznaczył, że nigdy nie działał na szkodę Katarzyny Gärtner i że wszystkie decyzje były podejmowane za jej zgodą.

Zobacz również: Maryla Rodowicz jest przerażona losem Katarzyny Gärtner. Nie kryje złości! "To jest jakiś skandal!"

Jak dziś czuje się Katarzyna Gärtner?

Pozbawioną środków do życia kobietą zajęli się przyjaciele. Sprawa trafiła do sądu, gdzie szybko została umorzona. Z czasem Katarzyna Gärtner została bez dachu nad głową. W trudnych chwilach mogła liczyć na pomoc przyjaciół, w tym Maryli Rodowicz. Początkowo wyjechała do sanatorium, a po powrocie zamieszkała u bliskich znajomych.

22 lutego 2026 roku kompozytorka świętuje 84 urodziny. Z tej okazji skontaktowali się z nią dziennikarze "Faktu". Katarzyna Gärtner opowiedziała, jak wygląda teraz jej życie. Okazuje się, że nadal mieszka pod Warszawą. Pracuje również nad nowym materiałem i ma nadzieje, że wkrótce wyda płytę.

Cały czas mieszkam pod Warszawą, czuję się doskonale, choć jestem obecnie w trakcie leczenia dentystycznego. Na urodziny życzyłabym sobie, żeby została wydana moja płyta z nowym nagraniem i żeby miała wielkie powodzenie. Po prostu chciałabym zrobić OK. Nie chodzi o pieniądze. Chodzi o czas. Ale zrobiłam dla Sławy Przybylskiej nowy utwór. Jesteśmy też w kontakcie z Marylą Rodowicz - mówiła.

Niestety, nie udało jej się dojść do porozumienia z krewniakiem. Nie chce jednak pogrążać się w rozpaczy.

Niestety nie, nie udało mi się dojść do porozumienia z kuzynem. Długo byłam w bardzo złym stanie po śmierci męża, było to straszne i smutne, ale pozbierałam się i jestem naprawdę wolna - dodała na koniec rozmowy.

Zobacz również: Tyle lat pracy artystycznej na marne. Wielka gwiazda nie ma gdzie mieszkać i za co żyć!

Super Express Google News
QUIZ. Maryla Rodowicz czy Beata Kozidrak? Kto to śpiewa? Małgośka, Józek, Szklanka wody, Jarmarki
Pytanie 1 z 20
"Małgośka" to kawałek, który śpiewa:
Maryla Rodowicz uwielbia prowokować!

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki