Karolina Pajączkowska po odejściu z TVP rozwinęła autorski projekt
Karolina Pajączkowska (34 l.) pierwsze kroki w show-biznesie stawiała jako modelka. Z czasem postanowiła jednak związać się z dziennikarstwem i po ukończeniu studiów rozpoczęła karierę w telewizji. Zaczynała w TVN24 BiS, a następnie związała się z Telewizją Polską. W TVP pracowała jako reporterka i prowadząca programy informacyjne, gdzie relacjonowała najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne.
Po zmianie władzy, jak wiele jej koleżanek i kolegów, pożegnała się z kanałami TVP. Karolina Pajączkowska nadal pozostaje aktywna zawodowo, udzielając się w mediach oraz w projektach związanych z komunikacją i wystąpieniami publicznymi. Rozwija również autorskie projekty. Na Youtubie prowadzi kanał o tematyce politycznej.
Dziennikarka rzadko porusza prywatne tematy. Robi to w wyjątkowych sytuacjach. W ubiegłym roku na Instagramie przekazała, że jej syn trafił do szpitala. Po wielu badaniach lekarze potwierdzili, że Nataniel choruje na atypowe zapalenie płuc.
Zobacz również: "Królowe przetrwania" wracają! Gosia Rozenek, dużo różu, pieski, a nawet zgubny nałóg! Kto wygra 3. edycję show?
Karolina Pajączkowska o trudnym dzieciństwie. Ojciec zamykał ją w piwnicy
Karolina Pajączkowska będzie jedną z gwiazd nowego sezonu "Królowej przetrwania". Ale nie o przygodzie w dżungli, a o doświadczeniach z dzieciństwa opowiedziała w najnowszym wywiadzie. Dziennikarka w rozmowie z portalem Kozaczek otworzyła się na temat trudnej relacji z ojcem.
Mężczyzna stosował wobec córki przemoc psychiczną. Gdy chciał ją ukarać, nie podnosił na nią ręki, ale zamykał w piwnicy. Pajączkowska ukrywała to przed matką i dopiero niedawno jej o tym opowiedziała. Jako dziecko musiała szybko dorosnąć i nie chciała dokładać mamie kolejnych problemów.
Mój tata nie był sprawcą przemocy, który czeka w domu z pasem. […] Mnie karał tym, że lubił mnie trzymać w piwnicy. Mama o tym nie wiedziała, dopiero się niedawno dowiedziała. Zapytała się, dlaczego jej nie powiedziałam. Wiedziałam, że po prostu przetrwa najsilniejszy. Po co miałam jej dokładać problemów - przyznała.
Ojciec widząc, że mała Karolina nie skarży się i wytrzymuje jego kary, zaczął ją faworyzować. Nie oznacza to jednak, że przestał karać. Manipulował córką, a ta była zbyt mała, by to zrozumieć.
On mnie aż tak słownie nie karał. Faworyzował mnie, bo widział, że wiem, jak działać w tej grze, a dziecko nie rozumie, czym jest manipulacja. Wytworzyłam wtedy osobowość "bohater rodziny". Chciałam trzymać rodzinę w ryzach i ulżyć mojej mamie - dodała dziennikarka.
Zobacz również: Dramatyczne dzieciństwo Katarzyny Butowtt. "Klęczałam i błagałam, by przestał"
Karolina Pajączkowska jako dziecko modliła się o śmierć ojca
Karolina Pajączkowska dopiero niedawna sama rozliczyła się z przeszłością i zrozumiała, co tak naprawdę przeżyła w dzieciństwie. Wyznała, że ratunku przed przemocowym ojcem szukała w modlitwie. Jako dziecko, nie do końca rozumiejąc o co prosi, modliła się o śmierć ojca.
Modliłam się jak nikt w mojej rodzinie. Do dzisiaj jestem jedną z takich najbardziej uduchowionych, wierzących osób w mojej rodzinie. Pamiętam do dzisiaj, jak modliłam się: "Boże, zabij go". Ja nie rozumiałam tego. […] Ja chciałam, żeby to się po prostu skończyło - przyznała Pajączkowska.
Była gwiazda TVP opowiedziała również o tym, czym zajmował się jej ojciec - handlował nielegalnie alkoholem. Córce kazał myć butelki, do których później przelewał spirytus. Mężczyzna został skazany i trafił do więzienia. Zmarł na krótko przed rozpoczęciem zdjęć do "Królowej przetrwania".
Zobacz również: Syn Karoliny Pajączkowskiej już po pierwszej komunii! Dziennikarka nie wstydzi się wiary