Sharenting niesie za sobą realne ryzyko. Sprawdź, jak bezpiecznie udostępniać zdjęcia dziecka w sieci

Wielka duma z każdego uśmiechu malucha sprawia, że odruchowo wrzucamy jego wakacyjne fotki do sieci. Ograniczamy widoczność postów do grona znajomych z cichą wiarą w pełne bezpieczeństwo tych uroczych kadrów. Prawdziwa ochrona prywatności dzieci kryje się jednak w zupełnie innych ustawieniach telefonu.

dziecko

i

Autor: Wygenerowane przez AI
  • Jak podaje raport ProTechThem, masowe wrzucanie zdjęć maluchów do internetu znacząco zwiększa ryzyko kradzieży ich tożsamości
  • Bezpieczne udostępnianie zdjęć dziecka w sieci wychodzi najlepiej dzięki korzystaniu z zamkniętych i prywatnych komunikatorów
  • Badania opublikowane przez Frontiers in Education dowodzą, że nieprzemyślany sharenting nierzadko wywołuje stresujące kłótnie ze starszymi dziećmi
  • Każda fotografia zrobiona zwykłym smartfonem posiada ukryte informacje, które mogą błyskawicznie zdradzić obcym dokładny adres zamieszkania rodziny
  • Samo wyłączenie udostępniania lokalizacji w ustawieniach aplikacji to zazwyczaj zbyt słaba metoda na pełną ochronę domowych pamiątek
To są zabiegi unikalne na skalę świata. Dr Robert Brawura-Biskupski-Samaha o warszawskich operacjach w łonie matki

Dlaczego wrzucanie zdjęć dziecka do sieci bywa groźne? Wyjaśniamy

Dzielenie się zdjęciami malucha w sieci to dzisiaj codzienność bardzo wielu rodziców. Niestety urocze fotki z wakacji czy zabawy w domu mogą trafić do zupełnie obcych ludzi w internecie. Takie zachowanie nazywa się sharentingiem (od angielskich słów oznaczających dzielenie się i rodzicielstwo).

Jak możemy przeczytać w raporcie ProTechThem, takie masowe udostępnianie zdjęć niesie za sobą realne ryzyko kradzieży tożsamości dziecka. Obce osoby mogą pobrać fotografie i wykorzystać je do tworzenia fałszywych profili lub tak zwanych deepfake'ów (bardzo realistycznych, przerobionych cyfrowo filmów wideo). Ponadto niemal każde zrobione telefonem zdjęcie ma w sobie ukryte dane, które mogą dość łatwo zdradzić twój domowy adres.

Ukryte dane w zdjęciach. Jak chronić informacje o swoim dziecku?

Nawet jeśli na udostępnianym zdjęciu nie widać nazwy przedszkola ani tabliczki z ulicą, sama fotografia często zdradza bardzo dużo. Każde ujęcie robione smartfonem posiada zapisane ukryte informacje (tak zwane metadane), które pokazują komuś obcemu dokładną datę oraz miejsce wykonania fotki. Samo wyłączenie udostępniania lokalizacji w ustawieniach aplikacji to niestety czasami za mało, by w pełni ukryć miejsce codziennych zabaw twojego dziecka. Z tego względu warto rozważyć przesyłanie takich obrazków wyłącznie przez bezpieczne komunikatory, dzięki czemu prywatne szczegóły po prostu nie trafią w niepowołane ręce.

Zobacz też: Ile powinien ważyć plecak ucznia? Poznaj sprawdzone sposoby na odciążenie kręgosłupa dziecka

Kiedy stare zdjęcia stają się problemem w domu? Perspektywa nastolatka

Z biegiem czasu maluchy rosną i zaczynają bardzo interesować się tym, co można o nich znaleźć w przeglądarkach internetowych. Często okazuje się, że dzieci po prostu wstydzą się starych zdjęć, które ich rodzice wrzucali do sieci przed wieloma laty. Dla młodego człowieka wizerunek budowany wśród szkolnych znajomych jest przecież niesamowicie ważny.

Badania opublikowane na łamach Frontiers in Education pokazują, że takie sytuacje prowadzą do wielu niepotrzebnych i stresujących kłótni w domu. Rówieśnicy mogą zobaczyć śmieszne fotografie z dzieciństwa i zacząć się z nich głośno śmiać na szkolnym korytarzu. Aby uniknąć takich problemów, dobrym pomysłem może być zwykła, szczera rozmowa i zapytanie starszego dziecka o zgodę przed jakąkolwiek publikacją.

Jak bezpiecznie udostępniać zdjęcia swojego dziecka? Sprawdzone zasady

Jeśli bardzo zależy ci na pokazaniu radosnych chwil swojego dziecka najbliższej rodzinie, dobrze jest wprowadzić w życie kilka prostych zasad polecanych przez francuski urząd ochrony danych (CNIL):

  • wysyłaj zdjęcia malucha w prywatnych wiadomościach i bezpiecznych komunikatorach
  • zmień ustawienia swojego konta w mediach społecznościowych na całkowicie prywatne
  • unikaj pokazywania twarzy dziecka oraz zdjęć w samym stroju kąpielowym
  • regularnie usuwaj stare fotografie i sprawdzaj swoją listę obserwujących osób

Dzięki tym kilku krokom z łatwością zadbamy o bezpieczeństwo w sieci i ograniczymy cyfrowy ślad zostawiany przez nasze dzieci. Warto zawsze pamiętać o tych drobnych wskazówkach przy okazji każdych kolejnych wakacji czy urodzin malucha.

Źródła

  • ProTechThem — “The Sharenting Risk Awareness Checklist (SRAC)” () (https://www.protechthem.org/wp-content/uploads/sites/424/2025/08/110782-ESRC-Digital-checklist-WEB-3.pdf)
  • Frontiers in Education — “The Limits of Sharenting: Exploring Parents’ and Adolescents’ Sharenting Boundaries Through the Lens of Communication Privacy Management Theory” () (https://www.frontiersin.org/journals/education/articles/10.3389/feduc.2022.803393/full)
  • United Nations Committee on the Rights of the Child — General comment No. 25 (2021) on children’s rights in relation to the digital environment () (https://www.childrens-rights.digital/fileadmin/user_upload/General_comment_No.25.pdf)
  • CNIL — French Data Protection Authority () (https://www.cnil.fr/en/sharing-photos-and-videos-your-child-social-networks-what-risks)

Zobacz galerię: Doda pokazała archiwalne nagranie. Tak wyglądała jako dziecko. Bardzo się zmieniła?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki