- Fiołek afrykański, popularny kwiat doniczkowy, ma reputację rośliny przynoszącej pecha.
- Według ludowych wierzeń i zasad feng shui, fiołek może negatywnie wpływać na miłość i energię w domu.
- Czy ta urocza roślina faktycznie "wysysa energię", czy to tylko przesądy?
Roślina, którą Polacy uwielbiają, a może przynosić pecha
Fiołek afrykański nazywany też fiołkiem domowym to jeden z najbardziej popularnych kwiatów doniczkowych. Charakteryzuje się on niewielkim rozmiarem oraz pięknymi fioletowymi kwiatami. Jego liście są ciemnozielone i mięsiste. Fiołek afrykański swoją popularność zawdzięcza między innymi łatwej pielęgnacji i odporności na wszelkiego rodzaju warunki atmosferyczne. W Europie pojawił się on w XIX wieku. W naturalnych warunkach roślina ta występowała na terenach południowo-wschodniej Afryki.
Fiołek afrykański, znany także jako sępolia, uchodzi za jedną z najłatwiejszych w uprawie roślin doniczkowych. Ma delikatne, aksamitne liście i kwiaty w odcieniach fioletu, różu czy bieli. Jednak jego niewinny wygląd nie przekonuje wszystkich. W wielu domach funkcjonuje przekonanie, że przynosi pecha, zwłaszcza w relacjach miłosnych.
Według ludowych wierzeń fiołek afrykański „zamyka drogę do szczęścia”. Mówi się, że młode kobiety, które trzymają go w domu, mogą mieć problem ze znalezieniem partnera. Roślina ma rzekomo „odpychać” potencjalnych kandydatów i sprzyjać samotności. Nazywany jest również "kwiatem wampirów" lub "kwiatem samotności". Pierwsza nazwa nawiązuje to przesądów, że fiołek wysysa życiodajną energię z ludzi, gdy Ci niczego nieświadomi śpią. Ustawiany w sypialni może powodować nawracające bóle głowy i agresję. Kwiatem samotności nazywa się go z powodu jego wpływu na życie erotyczne. Odstrasza potencjalnych partnerów i nie sprzyja rozwojowi miłości. Na jego złe dzianie narażeni są przede wszystkim mężczyźni. Fiołek afrykański ma bowiem w sobie duże pokłady kobiecej energii. Fiołek w domu sprzyja również melancholii i popadaniu w zadumę.
Feng shui ostrzega: blokada energii w domu
W filozofii feng shui fiołek afrykański również nie ma najlepszej opinii. Według tej praktyki niektóre rośliny mogą zakłócać przepływ energii chi. Fiołek, ze względu na swój niski wzrost i „zamkniętą” formę, bywa uznawany za roślinę, która zatrzymuje energię zamiast ją harmonijnie rozprowadzać.
Eksperci feng shui zwracają uwagę, że rośliny o miękkich, zaokrąglonych liściach mogą sprzyjać stagnacji, jeśli ustawione są w nieodpowiednich miejscach, na przykład w sypialni lub w centrum mieszkania. W efekcie domownicy mogą odczuwać spadek energii, brak motywacji czy pogorszenie nastroju.
„Wysysanie energii” – mit czy autosugestia?
Najbardziej kontrowersyjna teoria mówi o tym, że fiołek afrykański „wysysa energię” z ludzi. Zwolennicy ezoteryk twierdzą, że roślina pobiera siły życiowe domowników, powodując zmęczenie, apatię, a nawet spadek odporności.
Nie ma jednak żadnych naukowych dowodów na to, że rośliny doniczkowe mogą wpływać na ludzką energię w taki sposób. Wręcz przeciwnie – większość badań pokazuje, że obecność roślin poprawia samopoczucie, redukuje stres i oczyszcza powietrze.