Tylko mama albo tylko tata. Skąd ten wybór u dziecka?

Faza na „tylko mamę” lub „tylko tatę” bywa wyzwaniem w codziennym życiu rodziny. U małych dzieci taki wybór jest czymś naturalnym i nie oznacza, że maluch mniej kocha drugiego z Was. Najczęściej sygnalizuje potrzebę bliskości, poczucia bezpieczeństwa lub chęć wykazania się samodzielnością, a spokojna postawa rodziców zapobiega eskalacji napięcia.

Mały chłopiec przytula się do taty, a w tle uśmiecha się mama. O wyborze jednego rodzica przez dziecko przeczytasz na SE.
Autor: v.ivash/ Freepik.com
  • Wybór jednego rodzica nie świadczy o słabszej więzi z drugim.
  • Zachowanie to nasila się przy zmęczeniu, chorobie, rozłące lub zmianie codziennej rutyny.
  • Stałe rytuały i konsekwencja pomagają opanować napięcie podczas codziennych obowiązków.
  • Krótkie, regularne zabawy z drugim rodzicem budują kontakt bez wywierania presji na dziecko
"Jak zrobić fajne urodziny dla dziecka w domu?" - Królowe Matki odc. 8

Dlaczego dziecko wybiera tylko jednego rodzica?

Gdy dziecko pozwala się ubrać, nakarmić lub uśpić tylko jednemu z Was, łatwo poczuć się odrzuconym. Zwykle nie jest to jednak sprawdzian uczuć ani dowód na słabszą relację z drugim partnerem. Maluch szuka po prostu osoby, która w tym momencie daje mu poczucie spokoju, kojarzy się ze znanym nawykiem lub konkretną zabawą.

Dzieci na tym etapie testują własną sprawczość i sprawdzają, na ile ich zdanie się liczy. Przez parę tygodni mogą wymagać, by wyłącznie tata czytał bajkę, a mama zakładała buty, po czym nagle zamieniają Was rolami. Taka zmienność jest w pełni naturalna, gdy dziecko czuje, że oboje jesteście blisko i reagujecie na jego potrzeby.

Sytuacje, w których preferencja rodzica przybiera na sile

Potrzeba obecności konkretnego rodzica nasila się wieczorem, tuż po wybudzeniu, w nowym otoczeniu lub w trakcie pożegnania w przedszkolu. W trudniejszych momentach maluch potrzebuje większego poczucia bezpieczeństwa i sięga po opiekuna, przy którym czuje się najpewniej. Często wiąże się to z naturalnym na tym etapie lękiem separacyjnym.

Protest bywa większy, gdy dziecko jest głodne, zmęczone lub chore. Znaczenie ma także codzienna organizacja domu. Jeśli jedna osoba zwykle wykonuje dany rytuał albo ma więcej siły na aktywną zabawę, dziecko może naturalnie częściej jej szukać.

W momencie pożegnania sprawdza się krótki, powtarzalny schemat: buziak, jasny komunikat o powrocie i przekazanie malucha pod opiekę drugiej osobie. Lepiej nie wymykać się ukradkiem ani nie przedłużać rozstania. Przewidywalne działanie daje dziecku większe oparcie niż długie tłumaczenia w trakcie wybuchu emocji.

Jak reagować na odrzucenie bez niepotrzebnej rywalizacji?

Krótko nazwij emocje dziecka, mówiąc na przykład: „Rozumiem, że chcesz być z mamą, ale dzisiaj kąpie cię tata”. Złość, obrażanie się czy wzbudzanie w maluchu poczucia winy tylko nasilają opór. Nie musicie ulegać każdej zachciance, kluczowe jest jednak, abyście oboje trzymali się wspólnych ustaleń.

Odrzucany w danym momencie rodzic może budować relację podczas codziennych, krótkich aktywności, które nie wymagają wylewności. Sprawdzają się proste czynności powtarzane bez presji:

  • Kilka minut swobodnej zabawy, w której dziecko wybiera temat i tempo
  • Stały, krótki rytuał wykonywany codziennie przez tego samego rodzica
  • Zauważanie konkretnych życzliwych zachowań zamiast skupiania się na odmowie
  • Nieprzejmowanie czynności przez drugiego rodzica po każdym proteście dziecka

Sytuacje, w których zachowanie dziecka wymaga uważności

Samo wybieranie jednego rodzica jest czymś zupełnie normalnym. Uważności wymaga sytuacja, gdy lęk przed rozłąką staje się paraliżujący, występuje przy każdym pożegnaniu, prowadzi do stałego oporu przed przedszkolem lub towarzyszą mu dolegliwości bólowe. Jeśli stałe rytuały nie przynoszą ulgi, warto skonsultować się z pediatrą, psychologiem dziecięcym lub wychowawcą, aby wspólnie ustalić plan działania.

Źródła:

Quiz. Dzieciństwo w PRL-u. Sprawdź, ile pamiętasz z tego okresu
Pytanie 1 z 15
Aby grać w tę grę, trzeba było zaczepić na nogi pewien przedmiot. Dzieci, a zwłaszcza dziewczynki, uwielbiały tę zabawę. Chodzi o:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki