- Klasyczne placki ziemniaczane zyskują nową formę, stając się zdrowszą i bardziej sycącą alternatywą.
- Sekretem jest wymiana jednego składnika, co zapewnia im doskonałą chrupkość i dodatkowe wartości.
- Poznaj ten prosty sposób, dzięki któremu danie będzie nie tylko bardziej chrupiące, ale również mniej tłuste.
Placki ziemniaczane to jeden z klasyków polskiej kuchni. Podajemy je bardzo często jako osobny posiłek lub dodatek, na przykład do gulaszu. Bardzo istotne jest mocne odciśnięcie startych ziemniaków z wody. Im mniej wilgoci w masie, tym mniej tłuszczu placki wchłoną w trakcie smażenia. Dzięki temu pozostaną lekkie, złociste i chrupiące na zewnątrz, a w środku miękkie. Drobna zmiana w przepisie potrafi całkowicie odmienić charakter tego popularnego dania. Zamiast mąki pszennej, dodawanej tradycyjnie do masy, wsyp inny popularny składnik, a zyskają niebywałą chrupkość.
Zamiast mąki pszennej dodaj do placków ziemniaczanych płatki owsiane
Zamiast mąki do masy ziemniaczanej dodaję płatki owsiane, co sprawia, że moje danie jest niezwykle chrupiące. Można to zrobić na dwa sposoby: zmielić je w blenderze na mąkę, która świetnie zastępuje tę pszenną. Drugi sposób to dodanie całych płatków do masy. Wciągają one wtedy nadmiar wilgoci, przez co ciasto lepiej się lepi, a placki po usmażeniu są zwarte i przyjemnie chrupią, wchłaniając też mniej tłuszczu. Płatki to także świetne źródło błonnika, wspierającego trawienie i dającego długie uczucie sytości. Zawierają również witaminy z grupy B i minerały, więc są wartościowe dla organizmu. Choć osoby z celiakią muszą uważać i wybierać tylko certyfikowane płatki bezglutenowe, dla większości to prosty patent na domowe potrawy.
Osoby pilnujące wagi mogą też zmniejszyć ilość tłuszczu, piekąc placki w piekarniku lub używając frytkownicy beztłuszczowej. Ten sposób pozwala zachować klasyczny smak, a jednocześnie obniżyć kalorie.