Szokujący atak na 15-latkę w Zabrzu. Agresor przystawił jej do głowy "broń", po czym stwierdził, że zaszła pomyłka

Groźny incydent na ulicach Zabrza. 22-letni mężczyzna niespodziewanie zaatakował 15-letnią dziewczynę, łapiąc ją za szyję i celując w głowę czymś, co wyglądało na broń palną. Ku zaskoczeniu ofiary, po chwili oznajmił, że doszło do pomyłki i zbiegł. Mundurowi błyskawicznie wytropili napastnika, a sprawa jest w trakcie szczegółowego wyjaśniania.

Górna część radiowozu z włączonymi kogutami i napisem Policja. O ataku na 15-latkę w Zabrzu przeczytasz na SE.
Autor: Anna Kisiel

Atak w Zabrzu na 15-latkę. Mundurowi zatrzymali podejrzanego

Dramatyczne sceny rozegrały się w minioną sobotę, 4 lipca, w okolicach godziny 21.30, nieopodal zbiegu ulic Pszczyńskiej i Lompy. Młoda dziewczyna spokojnie przemieszczała się chodnikiem, gdy znikąd wyrósł przed nią obcy mężczyzna.

– Otrzymaliśmy zgłoszenie w sobotę około godziny 21.30 z rejonu ulicy Pszczyńskiej w Zabrzu, gdzie 22-letni mężczyzna miał podejść do 15-latki, chwycić ją za szyję i przyłożyć jej do głowy przedmiot przypominający broń. Następnie powiedział, że się pomylił i uciekł – przekazał asp. Adam Strzodka, zastępca rzecznika prasowego Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu.

Gdy tylko zgłoszenie wpłynęło na komendę, stróże prawa natychmiast ruszyli w teren. Szybkie działania operacyjne pozwoliły wytypować lokum, w którym mógł ukrywać się poszukiwany 22-latek. Ponieważ pukanie do drzwi nie przynosiło rezultatu, na miejsce wezwano strażaków, by przygotować się na wariant siłowy.

– Mężczyzna został zatrzymany w ciągu około pół godziny od zgłoszenia. Podczas interwencji był agresywny i znieważył funkcjonariuszy. Był trzeźwy. Dziś - 6 lipca zostanie doprowadzony do prokuratury – poinformował asp. Adam Strzodka.

Tajemnica zaginionego pistoletu. 22-latek z Zabrza przed prokuratorem

Kryminalni dokładnie przeszukali mieszkanie młodego mężczyzny, ale nie natrafili na ślad rzekomej broni, o której wspominała roztrzęsiona 15-latka podczas składania zeznań.

Z oficjalnych komunikatów wynika, że w momencie zatrzymania napastnik był całkowicie trzeźwy. Nie wiadomo, czy znajdował się pod wpływem innych środków odurzających. Policja milczy na temat ewentualnej wcześniejszej znajomości obu stron oraz tego, co popchnęło 22-latka do tak skrajnego zachowania.

Po nocy spędzonej w areszcie, zatrzymany ma w poniedziałek, 6 lipca, stanąć przed obliczem prokuratora. Na ten moment pewne jest, że usłyszy zarzuty znieważenia policjantów. Prokuratura nie wyklucza jednak rozszerzenia katalogu przewinień o czyny związane z bezpośrednim atakiem na małoletnią, gdy tylko śledczy przeanalizują cały zebrany materiał dowodowy.

Czy dostałbyś pozwolenie na broń? Trudne pytania z egzaminu. Tylko nieliczni dobrze rozwiążą ten quiz!
Pytanie 1 z 20
Pozwolenie na broń wydawane jest:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki