Spis treści
Zatrzymanie „Matadora” na granicy
Do zatrzymania doszło w połowie czerwca w Puerto Iguazu, w prowincji Misiones na północnym wschodzie Argentyny. Jak informuje portal Infobae, 42‑letni Polak próbował dostać się do kraju z sąsiedniej Brazylii, ale podczas rutynowej kontroli wyszło na jaw, że jest poszukiwany międzynarodowym listem gończym, wydanym przez katowicki sąd.
Argentyński portal El Territorio podaje, że Kuliś trafił do aresztu i obecnie oczekuje na decyzję o ekstradycji. Według tamtejszych mediów zarzuca mu się udział w porwaniach, bezprawnym przetrzymywaniu ludzi oraz braniu zakładników.
Kim jest „Matador”?
Piotr Kuliś to postać dobrze znana śledczym w Polsce. Według ustaleń „Gazety Wyborczej” był świadkiem obrony w procesie dotyczącym zabójstwa 19‑letniego piłkarza GKS Katowice Dominika Koszowskiego w 2016 roku. Dziennik podawał również, że mężczyzna miał mieć związek z porwaniem i zabójstwem Marka Kubaczki we wrześniu 2025 roku.
Śledczy od lat podejrzewali go o powiązania z gangami działającymi na Śląsku. Międzynarodowy list gończy był efektem rozbudowanego śledztwa prowadzonego przez prokuraturę w Katowicach.
Polecany artykuł:
Ucieczka zakończona
Kuliś miał ukrywać się w Ameryce Południowej, gdzie – jak wynika z doniesień argentyńskich mediów – próbował zmieniać miejsca pobytu, by uniknąć zatrzymania. Ostatecznie wpadł na granicy, gdy próbował przekroczyć ją z Brazylii do Argentyny.
Argentyńskie służby nie mają wątpliwości: Polak zostanie odesłany do kraju, gdzie czekają na niego poważne zarzuty.
Co dalej z „Matadorem”?
Decyzja o ekstradycji ma zapaść w najbliższych tygodniach. Po powrocie do Polski Kuliś stanie przed sądem, gdzie odpowie za udział w grupie przestępczej oraz brutalne przestępstwa przeciwko wolności człowieka.