Kierowca szkolnego autobusu skazany na 12 lat. Okrutnie krzywdził niepełnosprawne dzieci

Miał dbać o bezpieczeństwo uczniów, a okazał się bezlitosnym przestępcą. Jego ofiarami padały bezbronne, niepełnosprawne dzieci, którymi zajmował się podczas rutynowych przejazdów. Szokujące wydarzenia miały miejsce we Francji, a paryski sąd właśnie posłał oprawcę za kraty na 12 lat.

Dłoń kierowcy trzymająca kierownicę autobusu podczas jazdy. O wyroku dla oprawcy dzieci przeczytasz na SE.
Autor: Getty Images
  • Sąd w Paryżu wymierzył karę 12 lat pozbawienia wolności byłemu pracownikowi transportu szkolnego, uznając go winnym gwałtów i molestowania.
  • Dramatyczne zdarzenia miały miejsce we Francji, w trakcie standardowych przejazdów, a ofiarami padły nieletnie osoby z niepełnosprawnościami.
  • Ujawnienie tej sprawy wywołało w kraju ożywioną debatę na temat mechanizmów kontroli i nadzoru nad osobami odpowiedzialnymi za dowóz uczniów.

Gwałty i molestowanie w szkolnym autobusie we Francji

Do tych szokujących incydentów dochodziło systematycznie, gdy kierowca szkolnego pojazdu przewoził młodzież na zajęcia edukacyjne i z powrotem. Uczniowie, w dużej mierze borykający się z różnymi schorzeniami i niepełnosprawnościami, byli całkowicie zależni od jego zachowania. Jak podaje portal O2.pl, sprawca bezwzględnie eksploatował swoją funkcję oraz zaufanie, jakim obdarzyli go podopieczni, dopuszczając się w tym czasie obrzydliwych aktów molestowania oraz gwałtów.

Z kolei francuski serwis entrevue.fr relacjonuje, że ogrom i makabryczny charakter tych przestępstw wywołały powszechne oburzenie. Cała sprawa poruszyła opinię publiczną we Francji, rodząc poważne wątpliwości co do tego, czy obecne procedury sprawdzania i monitorowania pracowników odpowiedzialnych za przewóz najmłodszych są w ogóle skuteczne.

Wyrok paryskiego sądu. 12 lat więzienia dla kierowcy autobusu

Dla bliskich poszkodowanych proces prowadzony przed paryskim sądem był niezwykle bolesnym przeżyciem. Rodziny ofiar otwarcie wyrażały swoje wzburzenie i smutek, nie mogąc pogodzić się z faktem, że tak potworne zbrodnie miały miejsce w ramach systemu, który teoretycznie gwarantował najmłodszym całkowitą ochronę. Paryski wymiar sprawiedliwości, argumentując wysokość kary, zwrócił szczególną uwagę na niesłychanie brutalny wymiar tych czynów, rażące pogwałcenie zaufania oraz całkowity brak możliwości obrony ze strony dzieci. Zasądzona kara 12 lat więzienia to odpowiedź na długotrwałe męki, jakie sprawca gotował swoim ofiarom.

To wydarzenie zainicjowało w sferze publicznej polemikę na temat zasad weryfikowania i kontrolowania osób zatrudnionych w obszarze francuskich przewozów szkolnych. Stowarzyszenia, których celem jest obrona praw dzieci oraz pomoc osobom z niepełnosprawnościami, od dłuższego czasu domagają się wdrożenia znacznie ostrzejszych i bardziej bezkompromisowych metod sprawdzania kadr, którym każdego dnia oddaje się pod opiekę życie i zdrowie najmłodszych pasażerów.

Zabił Michała i przeciął piłą na pół

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki