Bożena Dykiel była związana z serialem "Na Wspólnej" od samego początku emisji w 2003 roku. Przez ponad 20 lat tworzyła z Mieczysławem Hryniewiczem, serialowym Włodkiem, jeden z najbardziej rozpoznawalnych i lubianych duetów w historii polskich telenowel. W ostatnich miesiącach życia aktorka nie pojawiała się już na planie, a kiedy odeszła produkcja musiała ostatecznie zdecydować, jak domknąć wątek jej bohaterki.
Cała rodzina będzie czekać na powrót Marii Zięby
Jak ustalił serwis "Kozaczek", zapowiadany wcześniej powrót Marii Zięby z Hiszpanii nie zakończy się spokojnym familijnym szczęściem. Wręcz przeciwnie, czeka nas dramat, który wstrząśnie całą rodziną.
Według doniesień medialnych, Ziębowie będą z niecierpliwością oczekiwać powrotu Marii do domu. Przygotowania na jej przyjazd będą wyjątkowe i zostaną dopięte na ostatni guzik. Radość bliskich przerwie jednak nagłe i tragiczna wiadomość.
Nie przegap: Książulo trafił na czarną listę hotelu Gołębiewski! I tak tam pojechał
"Umrze w ramionach ukochanego Włodka"
Okazuje się, że uwielbiana przez widzów bohaterka dostanie zawału w samolocie, gdy będzie już w drodze do Polski. Umrze w ramionach ukochanego Włodka. Przed śmiercią zdąży jeszcze powiedzieć, że bardzo go kocha. Wcześniej w serialu nie chorowała, więc będzie to dla wszystkich ogromny cios i wielkie zaskoczenie. To będą bardzo smutne odcinki
- zdradza jeden z aktorów obsady "Na Wspólnej" w rozmowie z w/w serwisem.
Bardzo smutne odcinki "Na Wspólnej"
Nagłe odejście Marii Zięby ma całkowicie odmienić dynamikę rodziny i stać się punktem zwrotnym dla kolejnych wątków. Wszystko wskazuje na to, że widzów TVN czekają wyjątkowo emocjonalne odcinki, które będą jednocześnie symbolicznym pożegnaniem z jedną z najbardziej lubianych postaci "Na Wspólnej".
Zobacz także: Mamy wyciek z planu "Ranczo"! Chodzi o Olbrychskiego