Podsumowali liczbę ofiar w Strefie Gazy. Przerażające dane

Minęło 1000 dni od wybuchu wojny między Izraelem a Hamasem. Mimo obowiązującego od kilku miesięcy rozejmu ci mieszkańcy Strefy Gazy, którzy przetrwali, żyją w koszmarnych warunkach. Według danych lokalnych władz zginęło już ponad 73 tysiące osób, a 80 proc. budynków i infrastruktury została zniszczona. Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) w Hadze wydał nakaz aresztowania premiera Izraela Benjamina Netanjahu za zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości w Strefie Gazy.

Podsumowano zbrodnie wojenne Izraela w Strefie Gazy. Zginęło 73 tysiące ludzi, 80 proc. zabudowy zniszczona

Minęło 1000 dni od rozpoczęcia wojny między Izraelem a Hamasem. Choć od blisko dziewięciu miesięcy obowiązuje rozejm, a temat Strefy Gazy zszedł z czołówek gazet i portali, to nadal żyją tam ludzie - ci, którzy przetrwali. Według danych Biura Narodów Zjednoczonych ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej (OCHA) uszkodzonych lub zniszczonych zostało 81 proc. wszystkich budynków w Strefie Gazy. Zniszczeniu uległo także 90 proc. infrastruktury energetycznej, 87 proc. sieci drogowej i 93 proc. budynków związanych  z edukacją. Liczba ofiar wynosi teraz 73 tysięcy. ONZ od miesięcy podkreśla, że sytuacja pozostaje bardzo trudna. Jak alarmowało OCHA, „sytuacja humanitarna w Strefie Gazy pozostaje dramatyczna”.

Od początku wojny ponad 90 proc. z około dwóch milionów mieszkańców musiało opuścić swoje domy. Wielu z nich uciekało przed walkami kilka razy. Mimo zawieszenia broni większość nadal mieszka w prowizorycznych obozach namiotowych. Odbudowa zniszczonych miast praktycznie jeszcze się nie rozpoczęła.

Dlaczego Izrael tak zniszczył Strefę Gazy? Impulsem był atak Hamasu z 2023 roku

Wojna rozpoczęła się 7 października 2023 roku, kiedy Hamas zaatakował południe Izraela. Zginęło około 1200 osób, głównie cywilów, a 251 zostało porwanych. Jeszcze tego samego dnia Izrael rozpoczął naloty na Strefę Gazy. Kilka tygodni później na teren enklawy wkroczyły wojska lądowe. Walki trwały przez kolejne dwa lata i doprowadziły do ogromnych zniszczeń. Według piątkowego komunikatu ministerstwa zdrowia w Strefie Gazy w czasie wojny zginęło w sumie ponad 73 tysiące osób, a około 173 tysiące zostało rannych. Resort nie rozróżnia ofiar cywilnych i bojowników. ONZ uznaje te dane za wiarygodne, choć Izrael od dawna podchodzi do nich z ostrożnością, wskazując, że pochodzą z instytucji kontrolowanych przez Hamas. Izraelska armia podaje z kolei, że od początku wojny zabiła około 20 tysięcy bojowników Hamasu. W walkach zginęło także 472 izraelskich żołnierzy. Rozejm wszedł w życie 10 października 2025 roku. Miał przynieść poprawę sytuacji humanitarnej oraz zwiększyć dostawy pomocy. Jak podaje agencja AP, mieszkańcom Strefy Gazy nie grozi już masowy głód, jednak pomoc nadal jest niewystarczająca, a Izrael wciąż ogranicza jej napływ. Nie udało się również wprowadzić w życie większości ustaleń zawartych w porozumieniu. Rozmowy utknęły w martwym punkcie. Mimo obowiązującego rozejmu niemal codziennie dochodzi do kolejnych izraelskich ataków. Według władz lokalnych od czasu zawieszenia broni zginęło w nich ponad tysiąc Palestyńczyków. Izrael podkreśla, że uderzenia są wymierzone w osoby związane z działalnością terrorystyczną, jednak według mediów i palestyńskich władz wśród ofiar są także kobiety i dzieci.

Sonda
Czy uważasz, że Izrael ma prawo bombardować Hamas w Strefie Gazy?
TO KONIEC ROZEJMU! IZRAEL WZNOWIŁ ATAK NA STREFĘ GAZY. SĄ OFIARY

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki