Cezary Pazura jest rozpieszczany na planie w Monachium
10 lipca swoją premierę będzie miał czwarty sezon programu "LOL: Kto Się Śmieje Ostatni". Zabawny format, w którym bierze udział wiele topowych gwiazd, cieszy się ogromną sympatią widzów. od samego początku prowadzi go Cezary Pazura. Aktor w rozmowie z "Super Expressem" wyznał, że zdjęcia do produkcji kręcone są w Niemczech, gdzie tamtejsze warunki na planie są na bardzo wysokim poziomie. Jak na zdradził, jest tam rozpieszczany do granic możliwości.
Mam swój pokój w wytwórni w Monachium, bo tam kręcimy program. Mam ekspres do kawy, jakieś słodycze, żeby podnieść energię – zawsze mnie tym przekupują i musi być woda, dobra woda. W tamtych produkcjach się bardzo dba o artystę. Niemcy są pod tym względem bardzo wyczuleni, żeby tego artystę rozpieszczać. Nie wiem, czy to jest dla nas dobre, bo my to lubimy takie szorstkie traktowanie, ale jest bardzo przyjemnie i sympatycznie. Nawet nie mam czasu z tego korzystać, bo jak zaczynamy kręcić program, to już jest 6 godzin i zapomnij, koniec roboty
- mówi Pazura.
Dbają o zdrowie aktora
Program polega na tym, że artyści biorący w nim udział, są zamykani na sześć godzin w jednym pomieszczeniu. W tym czasie Cezary Pazura musi zajmować miejsce przy swoim biurku, co nie czasami odbija się na jego plecach. Na szczęście produkcja zadbała i o to.
Mam leżankę, która pomaga wyprostować kręgosłup, bo kręcimy program na stojąco lub na siedząco. To miejsce, przy którym siedzę za biurkiem, nie jest wygodne, a wręcz jest bardzo niewygodne, bo to biurko jest bardzo blisko, ze względu na wszystkie urządzenia przycisku, które są tam pochowane i ja cały czas jestem w takim pół szpagacie, co nie jest komfortowe, ale te 6 godzin da się wytrzymać
- dodaje. Program "LOL: Kto Się Śmieje Ostatni" już 10 lipca w serwisie Prime Video.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Edyta i Cezary Pazurowie mają głowę do biznesów. Na tym zarabiają miliony!