- Jak podaje strona Centers for Disease Control and Prevention, uważne słuchanie malucha wymaga po prostu przerwania gotowania obiadu i nawiązania z nim kontaktu wzrokowego
- Zwykłe kucnięcie na wprost dziecka i powtarzanie sensu jego słów to najprostsza metoda na pokazanie mu prawdziwego zrozumienia
- Materiały z bazy National Library of Medicine jasno pokazują, że dawanie nieproszonych rad i szybka zmiana tematu skutecznie blokują szczerą rozmowę z dzieckiem
- Cierpliwe nazwanie trudnych emocji daje maluchowi ogromne poczucie bezpieczeństwa oraz uczy go radzenia sobie z codziennymi problemami
Słyszenie a słuchanie dziecka. Dlaczego tak trudno o uwagę?
Codzienne życie z maluchem to ciągły bieg i nierzadko brak czasu. Zdarza się, że kiwamy głową, gdy dziecko opowiada nam o przedszkolu, a jednocześnie mieszamy zupę i myślimy o rachunkach. To klasyczne słyszenie, w którym rejestrujemy dźwięki, ale maluch podświadomie czuje, że nie ma naszej pełnej uwagi.
Dzieje się tak, ponieważ zmęczenie sprawia, że instynktownie uciekamy w wielozadaniowość. Jak możemy przeczytać na stronie Centers for Disease Control and Prevention (amerykańskiej agencji rządowej dbającej o zdrowie publiczne), uważne słuchanie wymaga po prostu zatrzymania się i przerwania robienia obiadu. Nawiązanie kontaktu wzrokowego i chwilowe skupienie się tylko na słowach malucha to mechanizm, który pozwala zbudować z nim prawdziwą więź.
Jak aktywnie słuchać dziecka w codziennym biegu i rutynie?
Dobrym pomysłem może być zejście do poziomu dziecka, czyli zwykłe kucnięcie, aby usiąść na wprost niego i patrzeć mu w oczy. Kiedy maluch opowiada o swoim dniu, warto pokazać, że naprawdę go rozumiemy, powtarzając swoimi słowami to, co przed chwilą usłyszeliśmy. Nie chodzi wcale o powtarzanie każdego zdania kropka w kropkę, ale o oddanie sensu i nazwanie emocji. Możemy śmiało skrócić opowieść dziecka lub dodać od siebie jakiś szczegół, mówiąc na przykład, że rozumiemy jego smutek po rozsypaniu klocków. W ten sposób dajemy mu jasny sygnał, że nasza uwaga jest skupiona tylko na nim, a jego codzienne zmartwienia są dla nas naprawdę ważne.
Blokady komunikacyjne. Czego unikać podczas rozmowy z maluchem?
Często z samych dobrych chęci robimy rzeczy, które skutecznie ucinają każdą rozmowę z dzieckiem. Jak pokazuje zestawienie opublikowane w bazie National Library of Medicine, istnieje kilkanaście barier blokujących otwartą komunikację, dlatego warto uważać na następujące błędy:
- wydawanie poleceń, rozkazywanie i ciągłe kierowanie zachowaniem dziecka podczas rozmowy
- grożenie, ostrzeganie oraz wywoływanie u malucha strachu przed konsekwencjami
- dawanie nieproszonych rad i podsuwanie gotowych rozwiązań, zanim dziecko skończy mówić
- moralizowanie, głoszenie długich kazań i tłumaczenie, co dziecko powinno czuć w danej chwili
- ocenianie, krytykowanie i obwinianie za sytuacje, które miały miejsce na placu zabaw
- szybka zmiana tematu, wycofywanie się lub obracanie problemu dziecka w żart
Takie zachowania dorosłych mogą szybko sprawić, że dziecko zamknie się w sobie i przestanie dzielić się z nami swoimi przeżyciami. Zamiast tłumaczyć świat na siłę, często lepiej po prostu pobyć z maluchem w jego emocjach i dać mu poczucie bezpieczeństwa.
Uważne słuchanie a emocje dziecka. Co zyskuje twoja pociecha?
Dzieci często nie potrafią ubrać swoich uczuć w słowa i reagują płaczem, gdy coś idzie nie po ich myśli. Prawdziwe uważne słuchanie dziecka pozwala wtedy powiązać to, co się wydarzyło, z tym, jak maluch się zachowuje. Dzięki takiemu podejściu twój dom staje się przyjaznym miejscem, w którym dziecko może swobodnie oswajać świat i własne reakcje.
Według materiałów California Department of Education, spokojne i nieoceniające podejście do rozmowy bezpośrednio buduje poczucie własnej wartości u małego człowieka. Kiedy dorosły oferuje swoje pełne wsparcie emocjonalne, pomaga maluchowi uporać się z trudnymi uczuciami i naturalnie uczy go radzenia sobie z codziennymi problemami. Takie rozmowy sprawiają, że w przyszłości twoje dziecko będzie potrafiło o wiele lepiej rozumieć zachowania innych ludzi.
Źródła:
California Department of Education — Guidelines for Early Learning in Child Development Programs