Różne podejścia do wychowania. Jak ustalić wspólny front i uniknąć dziecięcych manipulacji

Codzienne sprzeczki o to, kto znowu pozwolił maluchowi na słodycze przed obiadem, potrafią zepsuć najlepszy nastrój. Wprowadzamy sztywne zasady i zakazy, a dziecko i tak biegnie po zgodę do tego bardziej miękkiego rodzica. Za to sprytne zachowanie rzadko odpowiada zwykłe nieposłuszeństwo, a raczej pewien nasz nieświadomy nawyk.

rodzice, dziecko

i

Autor: Julia Mościńska/ Canva.com
  • Jak czytamy w biuletynie Peter Moyes Anglican Community School, bystry maluch potrafi szybko wyczuć różne podejścia do wychowania i uczy się grać dorosłymi
  • Wcześniejsze ustalenie wspólnego frontu chroni dziecko przed zagubieniem i skutecznie ucina wszelkie próby wymuszania na płacz
  • Według materiałów ze St. Louis Children’s Hospital, szczere przegadanie domowych spraw buduje spójny system wartości, który maluch bez problemu zrozumie
  • Nawet po trudnym rozstaniu rodziców brak spójności w wychowaniu wywołuje u dziecka ogromny chaos i daje mu pole do naginania reguł
Plac zabaw: Kłopoty z gardłem u malucha - znamy sposoby na ból i chrypkę

Różne podejścia do wychowania. Dlaczego gramy w złego i dobrego policjanta?

W wielu domach naturalnie wychodzi tak, że jeden rodzic trzyma dyscyplinę, a drugi pozwala na więcej luzu i zabawy. Taki podział ról może wydawać się wygodny na co dzień. W praktyce jednak różne podejścia do wychowania oznaczają, że dorośli nadają na zupełnie innych falach, co szybko odbija się na zachowaniu malucha.

Dzieci są bardzo bystre i szybko orientują się w tej sytuacji, dlatego zaczynają stosować sprawdzone strategie przetrwania. Jak możemy przeczytać w biuletynie Peter Moyes Anglican Community School, maluch będzie wiercił dziurę w brzuchu jednemu z was tak długo, aż usłyszy upragnione potwierdzenie, albo po prostu pójdzie prosto do tego rodzica, który na pewno się zgodzi. Jeśli takie sytuacje powtarzają się często, dziecko uczy się grać wami przeciwko sobie i sprytnie manipulować sytuacją dla własnej korzyści.

Jak reagować, gdy dziecko wymusza zgodę drugiego rodzica?

Kiedy maluch próbuje was rozegrać i wymusza zgodę drugiego rodzica, kluczem jest pokazanie mu wspólnego frontu i wspieranie decyzji partnera, nawet jeśli w głębi duszy masz nieco inne zdanie. Zgodnie z informacjami od University of Missouri Extension, warto być na tej samej stronie w kwestii domowych zasad i po prostu trzymać się razem w obecności dziecka. Jeśli maluch usłyszy od was dokładnie ten sam, spokojny komunikat, nie będzie zdezorientowany i straci pole do przeciągania liny. Dlatego dobrym pomysłem może być ustalenie z góry planu działania na wypadek, gdy jedno z was jest poza domem i pojawia się kłopot z zachowaniem. Warto też zadbać, aby zawsze wspierać polecenia drugiego rodzica na głos, co da dziecku poczucie bezpieczeństwa i pokaże mu jasne granice.

Zasady ustalania wspólnego frontu w wychowaniu malucha

Aby uniknąć kłótni przy dziecku, warto rozwiązywać wszelkie różnice w waszym podejściu do domowych spraw podczas spokojnych rozmów w cztery oczy. Wypracowując zasady ustalania wspólnego frontu, dobrze jest trzymać się kilku prostych kroków zaproponowanych przez University of Chicago Voices:

  • ustalcie konkretny czas i miejsce na spokojną rozmowę o problemie, żeby nikt nie był zaskoczony i zmęczony
  • dobrze zdefiniujcie, z jakim konkretnie zachowaniem dziecka macie kłopot
  • zróbcie wspólną burzę mózgów i wymyślcie różne rozwiązania, sprawdzając na głos ich plusy i minusy
  • wybierzcie jedno wspólne podejście, wcielcie je w życie i po jakimś czasie wspólnie oceńcie efekty

Według materiałów ze St. Louis Children’s Hospital, takie otwarte i szczere przegadanie sprawy pomaga stworzyć spójny system wartości, który potem przekażecie dziecku w sposób prosty i dopasowany do jego wieku. Kiedy rodzice grają do jednej bramki i wymagają tego samego, maluch dokładnie wie, czego się od niego oczekuje i nie ma już przestrzeni na wprowadzanie zamieszania.

Brak spójności w wychowaniu po rozstaniu rodziców. Konsekwencje

Sytuacja robi się znacznie bardziej skomplikowana, kiedy dorośli decydują się na rozstanie i mieszkają osobno. Wtedy budowanie jednego, zgodnego podejścia jest znacznie trudniejsze, bo każdy dom zaczyna żyć własnym życiem i rządzić się swoimi prawami. Taki układ siłą rzeczy sprzyja powstawaniu sporych luk w zasadach, z których sprytny maluch na pewno prędzej czy później spróbuje skorzystać.

Taki brak spójności w wychowaniu między byłymi partnerami sprawia, że młodsze dziecko jest bardzo zagubione i nie do końca wie, jakiego zachowania się od niego oczekuje w danej chwili. Z drugiej strony starszak może szybko odkryć, że takie nieporozumienia da się łatwo wykorzystać, naginając zasady raz u mamy, a raz u taty. Dlatego nawet po rozstaniu warto dbać o regularną komunikację w sprawach opieki i ustalać chociaż te najbardziej podstawowe zasady, aby maluch miał w obu domach ten sam bezpieczny fundament.

Źródła:

Peter Moyes Anglican Community School – Weekly Newsletter (2014.02.19)

Positive Parenting (University of Chicago Voices PDF)

St. Louis Children’s Hospital — “Discipline” brochure

University of Missouri Extension — “Foundations for a Successful Stepfamily”

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki