- Mimo rosnącej popularności tradycyjnych imion wśród polskich rodziców, pewne imię, które było hitem w PRL-u, zostało niemal całkowicie zapomniane.
- Chodzi o słowiańskie imię męskie o bogatym znaczeniu – symbolizujące niegdyś "większą sławę" – które obecnie niezwykle rzadko pojawia się na listach nowo narodzonych dzieci.
- Sprawdź, które imię niegdyś noszone przez tysiące Polaków, zostało niemalże całkowicie zapomniane.
Z analizy rejestru PESEL wynika, że w naszym kraju stale królują klasyczne imiona, jak Jan, Krzysztof i Piotr, chociaż mody na porodówkach ulegają ciągłym zmianom. Zaledwie parę lat temu opiekunowie masowo decydowali się na zagraniczne odpowiedniki, by w końcu zwrócić się ponownie w stronę tradycji. O ile jednak Antoni, Franciszek oraz Stanisław to dziś niezwykle częsty wybór, Polacy zupełnie zapomnieli o imieniu Wacław.
Wacław - co oznacza i skąd pochodzi to słowiańskie imię?
Wacław jest imieniem męskim o słowiańskim rodowodzie, spotykanym od stuleci zarówno w Polsce, jak i w pozostałych państwach Europy Środkowej. Swoje korzenie ma w starosłowiańskim Więcesławie, który składał się z dwóch członów – pierwszy z nich oznaczał „większy” lub „więcej”, a drugi odnosił się do „sławy”. Całość można więc przetłumaczyć jako „cieszący się wielką sławą” lub „ten, który osiąga większą sławę”. Spopularyzowanie tej formy przypisuje się czeskiemu księciu z X wieku, świętemu Wacławowi, którego kult dotarł także do Polski, zachęcając ludzi do nadawania tego imienia swoim potomkom. Wacławowie są zwykle uchodzą za jednostki konsekwentne, ambitne i bardzo odpowiedzialne.
Popularność imienia Wacław
Największe triumfy w Polsce Wacław święcił w pierwszej połowie ubiegłego stulecia. Nazywano tak duchownych, polityków, naukowców i artystów. W minionych dziesięcioleciach to zjawisko słabło, bo na listach zagościły nowocześniejsze i międzynarodowe propozycje. Apogeum popularności przypadło na czas PRL-u, po czym nastąpił gwałtowny spadek i dzisiaj praktycznie żaden rodzić nie wybiera go dla syna. Baza PESEL wskazuje, że w Polsce żyje aktualnie 19 710 mężczyzn, u których Wacław widnieje jako imię pierwsze. Daje mu to 129. miejsce w krajowym zestawieniu. O skali jego zapomnienia najlepiej świadczy fakt, że w ciągu minionych dziesięciu lat zarejestrowano je tylko pięciokrotnie – dwa razy w 2021 roku i trzykrotnie w 2024 roku.