- Odporność na większość leków sprawia, że śmiertelność w przypadku inwazyjnego zakażenia Candida auris jest bardzo wysoka
- Eksperci wyjaśniają, dlaczego typowe objawy, takie jak gorączka i dreszcze, utrudniają szybką diagnozę groźnego grzyba
- Największe zagrożenie w szpitalach supergrzyb stanowi dla seniorów i pacjentów z osłabioną odpornością
Co to jest Candida auris? Poznaj groźnego "supergrzyba" odpornego na leki
Candida auris to gatunek drożdżaka, który po raz pierwszy zidentyfikowano w Japonii w 2009 roku. Choć należy do rodziny grzybów, szybko zyskał złowieszcze miano „supergrzyba”. Dlaczego? Ponieważ jest wyjątkowo odporny na działanie większości dostępnych leków przeciwgrzybiczych, co stanowi ogromne wyzwanie dla współczesnej medycyny i jest poważnym zagrożeniem w szpitalach.
O jego wyjątkowej groźbie decydują trzy kluczowe cechy. Po pierwsze, jest oporny na wiele leków, co utrudnia skuteczne leczenie grzybicy tego typu. Po drugie, trudno go zidentyfikować standardowymi metodami laboratoryjnymi. Po trzecie, z łatwością wywołuje ogniska zakażeń w placówkach medycznych. Co więcej, potrafi przetrwać na różnych powierzchniach nawet przez kilka tygodni, co ułatwia mu błyskawiczne rozprzestrzenianie się. To wszystko sprawia, że walka z tym patogenem jest wyjątkowo trudna i wymaga specjalnych środków ostrożności.
Kto jest najbardziej narażony na supergrzyba? Seniorzy i pacjenci szpitali na liście ryzyka
Zakażenie Candida auris na szczęście nie jest zagrożeniem dla osób zdrowych i z silnym układem odpornościowym. Istnieje jednak spora grupa pacjentów o podwyższonym ryzyku. Należą do niej przede wszystkim seniorzy, osoby z osłabioną odpornością (np. w trakcie chemioterapii), a także pacjenci z cukrzycą. Szczególnie narażone są osoby długotrwale hospitalizowane, po niedawnych operacjach oraz te, u których stosuje się urządzenia medyczne, takie jak cewniki dożylne.
Jakie objawy daje Candida auris i dlaczego tak trudno go zdiagnozować?
Sygnałem alarmowym, który powinien wzbudzić czujność, jest wysoka gorączka i dreszcze, które nie ustępują mimo wdrożonego leczenia antybiotykami. Te typowe objawy kandydozy mogą niestety wskazywać na groźne zakażenie Candida auris. Grzyb ten może bowiem powodować poważne infekcje krwiobiegu, zakażenia ran pooperacyjnych, a nawet infekcje ucha. Problem w tym, że symptomy te są bardzo niespecyficzne i łatwo je pomylić z wieloma innymi chorobami.
Główna trudność diagnostyczna polega na tym, że pacjenci zakażeni C. auris często już wcześniej byli ciężko chorzy na inne schorzenia. Lekarzom trudno jest więc jednoznacznie przypisać niepokojące symptomy właśnie działaniu tego grzyba. Co gorsza, standardowe testy laboratoryjne mogą go błędnie zidentyfikować jako innego, znacznie mniej groźnego drożdżaka.
Czy supergrzyb jest już w Polsce? Niepokojące statystyki zakażeń i śmiertelności
Niestety, problem narasta również w naszym kraju. „Liczba zakażeń groźnym, lekoopornym grzybem Candidozyma auris w Europie szybko rośnie – w 2023 r. zgłoszono aż 1346 przypadków” – podano w oficjalnym raporcie.
Ten alarmujący trend nie dotyczy wyłącznie Polski, co potwierdzają dane Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC). Statystyki są bezlitosne. Amerykańskie Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) szacuje, że w przypadku inwazyjnego zakażenia C. auris śmiertelność jest bardzo wysoka i umiera ponad co trzeci zakażony pacjent. To najlepiej podkreśla, jak poważne zagrożenie w szpitalach stanowi ten patogen.
Jak zapobiegać rozprzestrzenianiu się supergrzyba? Kluczowe zasady higieny w szpitalach
Kluczową rolę w walce z supergrzybem odgrywa profilaktyka, zwłaszcza jeśli chodzi o tzw. zakażenia szpitalne. Podstawą jest rygorystyczne przestrzeganie zasad higieny rąk, co dotyczy zarówno personelu medycznego, jak i osób odwiedzających pacjentów. Równie ważna jest dokładna dezynfekcja sal, sprzętu medycznego i wszystkich powierzchni, z którymi mogła mieć kontakt osoba zakażona. W placówkach medycznych stosuje się również specjalne środki ochrony indywidualnej, aby maksymalnie ograniczyć ryzyko przenoszenia grzyba między pacjentami.