- Dane Ministerstwa Cyfryzacji ujawniają, jak powszechne stały się próby wyłudzenia danych w publicznych sieciach Wi-Fi
- Logowanie do banku przez publiczne Wi-Fi bez aktywnej usługi VPN jest jednym z największych zagrożeń dla finansów
- Eksperci z CERT Polska wskazują, dlaczego wyłączenie automatycznego łączenia z Wi-Fi jest kluczowe, aby zabezpieczyć smartfon
- Uwierzytelnianie dwuskładnikowe to najskuteczniejsza obrona przed przejęciem konta, nawet po udanym ataku phishingowym
Czy publiczne Wi-Fi jest bezpieczne? Najważniejsze zagrożenia i pułapki
Darmowa sieć w bibliotece czy ulubionej restauracji to ogromna wygoda, ale może okazać się cyfrową pułapką, dlatego warto podchodzić do niej z rozwagą. Główne zagrożenia, które psują bezpieczeństwo w internecie, to ataki, w których hakerzy próbują podsłuchać nasze połączenie lub podstawić fałszywy punkt dostępowy o łudząco podobnej nazwie. Skala zjawiska jest niepokojąca. Według danych Ministerstwa Cyfryzacji tylko w ubiegłym, 2025 roku, w Polsce zarejestrowano ponad 222 tysiące incydentów cyberbezpieczeństwa, a co piąta osoba po 65. roku życia doświadczyła próby wyłudzenia danych.
Na szczęście technologia nie stoi w miejscu, a dzisiejsze smartfony i strony internetowe są znacznie lepiej zabezpieczone niż jeszcze kilka lat temu. Jak podaje CERT Polska, kluczową rolę odgrywa tu szyfrowanie HTTPS, które chroni komunikację między telefonem a witryną. Mimo to sygnałem alarmowym pozostają ataki typu „Evil Twin”. To sytuacja, w której oszust tworzy fałszywą sieć Wi-Fi o identycznej nazwie jak prawdziwa, na przykład „Kawiarnia_WIFI”, przechwytując dane osób, które nieświadomie się z nią połączą.
Logowanie do banku przez publiczne Wi-Fi. Jakich błędów unikać?
Najważniejsza zasada bezpieczeństwa jest prosta. Warto unikać logowania się do banku i robienia zakupów online, gdy korzystamy z publicznego Wi-Fi. To właśnie podczas tych operacji przekazujemy najcenniejsze dane, takie jak loginy, hasła i numery kart płatniczych, które są głównym celem cyberprzestępców. Bezpieczna bankowość internetowa wymaga ostrożności. Zgodnie z rekomendacjami rządowymi, jedynym bezpiecznym wyjątkiem od tej reguły jest korzystanie z usługi VPN, która tworzy szyfrowany tunel dla całego ruchu internetowego z twojego telefonu, czyniąc go niewidocznym dla potencjalnych hakerów. Dobrym nawykiem jest także sprawdzanie, czy adres strony w przeglądarce zaczyna się od „https://” i czy obok niego widnieje symbol zamkniętej kłódki. To podstawowy znak, że połączenie jest chronione.
Jak zabezpieczyć smartfon w publicznej sieci? Sprawdź te ustawienia
Nie trzeba być ekspertem, by skutecznie chronić swoje dane. Pierwszym krokiem, który może znacząco poprawić bezpieczeństwo, jest wyłączenie w ustawieniach telefonu funkcji automatycznego łączenia z dostępnymi sieciami Wi-Fi. Jak ostrzega CERT Polska, może to bez twojej wiedzy połączyć urządzenie z fałszywą siecią. Wychodząc z domu, dobrym pomysłem jest również wyłączenie Bluetooth oraz NFC, czyli płatności zbliżeniowych, aby uniemożliwić nieautoryzowane próby połączenia. Warto też pamiętać o regularnym aktualizowaniu systemu operacyjnego i aplikacji w telefonie. Każda aktualizacja zawiera ważne poprawki bezpieczeństwa, które zamykają luki wykorzystywane przez oszustów, działając jak swoista szczepionka dla twojego smartfona.
Uwierzytelnianie dwuskładnikowe i menedżer haseł. Jak chronią twoje konta?
Nawet najlepsze hasło może zostać złamane lub wykradzione, szczególnie w wyniku phishingu, czyli podstępnej próby wyłudzenia danych przez fałszywe e-maile i SMS-y. Wiedza o tym, co to jest phishing, to podstawa. Według analiz CERT Polska ten typ ataku stanowił w ubiegłym roku aż 44% wszystkich incydentów w naszym kraju. Jeśli haker przejmie dostęp do twojej głównej skrzynki e-mail, zyskuje klucz do resetowania haseł we wszystkich połączonych z nią kontach. To otwiera mu drzwi do całego twojego cyfrowego życia.
Najskuteczniejszą obroną przed przejęciem konta jest włączenie uwierzytelniania dwuskładnikowego (2FA), co rekomendują eksperci ds. cyberbezpieczeństwa. To dodatkowa warstwa ochrony, która wymaga podania jednorazowego kodu, na przykład z SMS-a, przy logowaniu z nowego urządzenia. Blokuje to hakera nawet wtedy, gdy zna twoje hasło. Warto również rozważyć korzystanie z menedżera haseł. Taki program nie tylko tworzy i bezpiecznie przechowuje unikalne hasła do każdej witryny, ale również, jak podkreśla NASK, chroni przed ich podglądaniem przez osoby postronne, automatycznie wypełniając pola logowania.