- Badania naukowe potwierdzają, że każde 10 stopni Celsjusza mniej na termometrze zwiększa ryzyko zawału serca aż o 7 procent
- Odpowiednia dieta zimą to kluczowy element kontroli nadciśnienia, a ważną rolę odgrywają w niej nie tylko ryby, ale i rozgrzewające przyprawy
- Amerykańskie badania z 2025 roku ujawniają, jak spersonalizowana suplementacja witaminy D3 może obniżyć ryzyko ponownego zawału serca o połowę
- Unikanie szoku termicznego jest zimą kluczowe, aby zapobiec nagłemu i groźnemu skokowi ciśnienia
Jak mróz wpływa na serce i ciśnienie? Wyjaśniamy mechanizm
Mroźna pogoda to prawdziwy sygnał alarmowy dla naszego układu krążenia. Pod jej wpływem naczynia krwionośne kurczą się, co utrudnia przepływ krwi i powoduje, że ciśnienie tętnicze niebezpiecznie rośnie. Jest to szczególnie groźne dla osób, które już zmagają się z nadciśnieniem tętniczym. Niestety, statystyki są nieubłagane i pokazują, że zimą liczba hospitalizacji z powodu udarów i zawałów serca wzrasta nawet o kilkadziesiąt procent.
Dzieje się tak, ponieważ niska temperatura zmusza serce do wzmożonego wysiłku. Dochodzi do aktywacji układu adrenergicznego, co przyspiesza bicie serca. Jednocześnie organizm zwiększa wydzielanie hormonów, takich jak katecholaminy i aldosteron, które dodatkowo windują ciśnienie w górę. Co ciekawe, badania wykazały, że każde obniżenie temperatury o 10 stopni Celsjusza zwiększa ryzyko zawału serca o 7 procent.
Jak bezpiecznie wychodzić na mróz z nadciśnieniem? Praktyczne porady
Podstawą jest unikanie szoku termicznego, czyli gwałtownego wychodzenia z ciepłego domu na mróz, co może wywołać nagły i groźny skok ciśnienia. Dobrym pomysłem jest ubieranie się warstwowo, „na cebulkę”, ponieważ luźne warstwy odzieży tworzą izolującą poduszkę powietrzną, która skutecznie zatrzymuje ciepło. Warto pamiętać, że intensywne odśnieżanie czy noszenie ciężkich zakupów to dla serca ogromny wysiłek, dlatego lepiej odłożyć takie aktywności na cieplejsze dni. Dobrym nawykiem jest także założenie luźniejszego obuwia, nawet o numer większego, aby bez problemu zmieściła się w nim grubsza skarpeta.
Regularne pomiary i nawodnienie. Jak dbać o serce zimą w domu?
Systematyczny pomiar ciśnienia krwi w domu to zimą absolutna podstawa. Najlepiej wykonywać go dwa razy dziennie, rano przed przyjęciem leków i wieczorem przed snem. Warto również zadbać o odpowiednie nawodnienie organizmu, ponieważ odwodnienie sprzyja szybszej utracie ciepła. Dobrym pomysłem jest także zwrócenie uwagi na wilgotność powietrza w mieszkaniu, które centralne ogrzewanie potrafi mocno wysuszyć. I pamiętajmy, że wbrew popularnym mitom, alkohol na mrozie wcale nie rozgrzewa, a wręcz przeciwnie – jego spożycie znacznie przyspiesza utratę cennego ciepła.
Co jeść zimą, by obniżyć ciśnienie? Produkty i przyprawy dobre dla serca
Zimą nasza dieta często staje się bardziej kaloryczna, co niestety sprzyja przybieraniu na wadze i pogarsza kontrolę nadciśnienia, które w Polsce jest już problemem blisko 11 milionów dorosłych. W chłodnych miesiącach spada również poziom witaminy D, co zdaniem naukowców może zwiększać ryzyko stanów zapalnych w tętnicach. Obniża się także poziom hormonów tarczycy, a to z kolei może osłabiać wydolność serca.
Aby temu zaradzić, warto postawić na zimową dietę wspierającą serce. Warto włączyć do niej tłuste ryby morskie, jaja oraz produkty bogate w kwasy omega-3 i błonnik, takie jak płatki owsiane. Co ciekawe, amerykańskie badania z ubiegłego roku wykazały, że spersonalizowana suplementacja witaminy D3 może zmniejszyć ryzyko ponownego zawału serca nawet o połowę. Doskonałym pomysłem jest też dodawanie do potraw rozgrzewających przypraw, takich jak czosnek, cynamon czy kurkuma, które w naturalny sposób korzystnie wpływają na krążenie.