Jaskółcze Gniazdo domem dla Motoru Lublin? Trwają negocjacje w sprawie startów w PGE Ekstralidze

2026-07-02 12:12

Włodarze Tarnowa prowadzą zaawansowane rozmowy z Motorem Lublin. Aktualny żużlowy wicemistrz Polski rozważa dwuletnią przeprowadzkę na Jaskółcze Gniazdo. Powodem poszukiwań zastępczego toru jest planowana przebudowa lubelskiego obiektu. Kluczowe decyzje w tej sprawie zapadną jesienią.

Czterej żużlowcy na wirażu toru w Mościcach. O ewentualnych startach Motoru Lublin w Tarnowie przeczytasz na SE.
Autor: Tomasz Piszczek
  • Włodarze Tarnowa rozmawiają z Motorem Lublin o możliwości wynajęcia miejskiego stadionu dla trzykrotnych mistrzów Polski.
  • Eksperci sprawdzili już obiekt w Mościcach i stworzyli listę poprawek, które pozwolą spełnić rygorystyczne normy PGE Ekstraligi.
  • Lokalny samorząd ma swoje wymagania, a finał rozmów zależy od kilku ważnych czynników.

Rozmowy władz Tarnowa, PZM i Motoru Lublin o Jaskółczym Gnieździe

Delegacja Urzędu Miasta Tarnowa, działacze Motoru Lublin oraz przedstawiciele Polskiego Związku Motorowego spotkali się na roboczych konsultacjach. Zastępca prezydenta Tarnowa Maciej Włodek przekazał, że strony analizują wariant rozgrywania meczów najwyższej klasy rozgrywkowej w Mościcach. Rozwiązanie to miałoby obowiązywać w czasie generalnego remontu macierzystego toru Lublinian.

Zespół wizytujący dokładnie obejrzał stadion zlokalizowany przy ulicy Zbylitowskiej. Inspektorzy wzięli pod lupę jakość żużlowego owalu oraz całe zaplecze. Kontrolowano między innymi natężenie oświetlenia, stan trybun i warunki w strefie dla zawodników.

Wymogi PGE Ekstraligi na stadionie w Mościcach

Kontrola potwierdziła, że chociaż obiekt odświeżono niedawno pod kątem wymogów Krajowej Ligi Żużlowej, to przyjęcie zespołów z PGE Ekstraligi wymusza realizację kolejnych prac. Wytypowano kilka najważniejszych potrzeb:

  • Modernizacja lamp i jupiterów: Obecne światło nie pozwala na realizację telewizyjnych transmisji z najwyższej klasy rozgrywkowej. Istnieje pomysł przetransferowania systemu oświetleniowego bezpośrednio z lubelskiego stadionu.
  • Montaż nowych siedzisk: Tarnów może również przejąć zdemontowane krzesełka od mistrza Polski. W takim scenariuszu lokalny samorząd musiałby sfinansować ich renowację oraz ostateczną instalację.
  • Prace przy nawierzchni: Eksperci zalecili dosypanie i ubicie nowego materiału jeszcze przed nadejściem zimowych mrozów, co ustabilizuje parametry toru.
  • Rozbudowa strefy technicznej: Należy przygotować dodatkowe pomieszczenia dla mechaników i dziennikarzy, podciągnąć sieć wodociągową do parku maszyn oraz zapewnić przyłącza prądu pod nową maszynę startową, którą przywieźliby przedstawiciele Motoru.

Decyzja zarządu Motoru Lublin zapadnie jesienią

Wiążące deklaracje dotyczące przenosin lubelskiego zespołu pod górę św. Marcina powinny ujrzeć światło dzienne jesienią. Działacze z Lublina jasno podkreślają, że muszą najpierw sfinalizować formalności przetargowe dotyczące rozbudowy własnej areny sportowej.

Jeżeli będzie ten finał w postępowaniu przetargowym, zostanie precyzyjnie określony harmonogram realizacji poszczególnych etapów robót, wtedy wracamy z finalną informacją, czy to właśnie Jaskółcze Gniazdo będzie miejscem startów Motoru Lublin - wyjaśnił w rozmowie z Radiem Eska Maciej Włodek.

Z nieoficjalnych wyliczeń wynika, że w przypadku pomyślnego zakończenia rozmów, goście z Lublina staliby się gospodarzami tarnowskiego toru na dwa lata, organizując tu wszystkie mecze domowe.

Zarząd klubu przychylnie spogląda na naszą infrastrukturę, na lokalizację naszego toru, też pod kątem logistycznym i pojemnościowym. Myślę, że rozmowy idą w dobrym kierunku - stwierdził wiceprezydent Włodek, dodając, że Tarnów pozostaje w grze, choć Motor Lublin analizuje jeszcze jedną alternatywną lokalizację.

Warunki wynajmu stadionu i szansa na odbudowę żużla w Tarnowie

Strony nadal dyskutują o szczegółach finansowych przedsięwzięcia. Aktualny wicemistrz kraju celuje w wynajem całkowitej przestrzeni obiektu, ale samorządowcy z Tarnowa twardo negocjują swoje postulaty. Głównym żądaniem urzędników jest zagwarantowanie obniżonych cen wejściówek dla mieszkańców miasta.

Ratusz chce również ochronić interesy obecnych użytkowników sportowej infrastruktury w Mościcach. Swoją działalność muszą płynnie kontynuować adepci ze szkółki Janusz Kołodziej Academy oraz zawodnicy futbolu amerykańskiego reprezentujący barwy klubu Hunters Tarnów.

Włodarze miasta traktują ściągnięcie do siebie utytułowanego klubu jako bezcenną szansę promocyjną dla całego regionu. Regularne organizowanie wyścigów w ramach PGE Ekstraligi oraz podniesienie standardu stadionu ma stanowić potężny bodziec, który wymiernie pomoże w długofalowej reaktywacji miejscowego żużla w wydaniu seniorskim.

Najbardziej kolorowa wieś w Polsce. Barwna perełka znajduje się w Małopolsce
POSŁUCHAJ: o rozmowach z przedstawicielami Motoru Lublim i PZM mówi Maciej Włodek, Zastępca Prezydenta Miasta Tarnowa

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki