SZOK! Lekarka z Tarnowa zatrzymana za korupcję może dalej leczyć

2019-11-19 11:42 Adrian Teliszewski
Łapówka
Autor: Shutterstock

Według tarnowskiej prokuratury 66-letnia lekarka Maria M. miała przyjąć od pacjentów co najmniej 70 łapówek. Mimo to kobiecie nie zakazano prowadzenia działalności zawodowej. Pani doktor musiała tylko wpłacić poręczenie majątkowe, nie wolno jej również opuszczać kraju. Problemy z prawem nie ominą także osób, które wręczały lekarce pieniądze.

Maria M. pracuje w jednej z tarnowskich przychodni. Po przesłuchaniu została zwolniona do domu. Prokuratura nie informuje, czy kobieta przyznała się do winy. 66-latka miała przyjmować gotówkę w zamian za wystawianie zwolnień lekarskich i wypisywanie recept. Zarzuty dotyczą niewielkich kwot, sięgających przeważnie 100 złotych.

Kobieta dalej będzie mogła wykonywać swój zawód. Prokuratura tłumaczy, że zakaz byłby niewspółmiernym środkiem, ponieważ nikt nie miał zastrzeżeń co do jej fachowości. Dodatkowo odsunięcie lekarki od obowiązków uderzyłoby w jej pacjentów. 

Prokuratura prowadzi również postępowanie wobec osób, które wręczały łapówki. Zarówno im, jak i Marii M. grozi kara pozbawienia wolności od roku do 10 lat. 

Niespełna dwa miesiące temu na przyjmowaniu korzyści majątkowych wpadły dwie inne lekarki. Prokuratura wyklucza, jednak powiązania między tymi sprawami.