Tarnów. 73-latek potrącił kobietę na pasach i uciekł. Tego samego dnia wjechał w ogrodzenie

2022-01-28 16:03
Tarnów. 73-latek potrącił kobietę na pasach i uciekł. Tego samego dnia wjechał w ogrodzenie
Autor: KMP Tarnów Kobieta została potrącona na ulicy Klikowskiej w Tarnowie. Kierowca nie zatrzymał się, żeby jej pomóc tylko uciekł.

Tego samego dnia 73-letni tarnowianin spowodował dwa groźne zdarzenia drogowe. Za pierwszym razem potrącił na pasach kobietę, a następnie zamiast jej pomóc, uciekł. Po kilku godzinach mężczyzna w innym miejscu wjechał w ogrodzenie cudzej posesji. Policjanci zatrzymali 73-latkowi prawo jazdy. Mężczyzna nie potrafił wytłumaczyć, dlaczego nie pomógł poszkodowanej przez siebie kobiecie.

Tarnów. 73-latek potrącił kobietę na pasach i uciekł. Tego samego dnia wjechał w ogrodzenie

W środę (26 stycznia) na pasach przy kościele Miłosierdzia Bożego w Tarnowie została potrącona kobieta. O zdarzeniu policję zaalarmowali świadkowie, którzy wezwali również pogotowie ratunkowe, a do czasu przyjazdu ratowników udzielali poszkodowanej pierwszej pomocy. Poinformowali oni również funkcjonariuszy, że sprawcą potrącenia był kierowca czarnego samochodu typu SUV, który uciekł w kierunku ronda im. Lecha Kaczyńskiego. Poszkodowana kobieta skarżyła się na ból, dlatego karetka zabrała ją do szpitala w Tarnowie. Na szczęście po przeprowadzeniu badań okazało się, że nie odniosła ona poważnych obrażeń.  

PRZECZYTAJ: Trzymał zwłoki matki na ganku, żeby pobierać jej emeryturę? Makabra pod Tarnowem

Policjanci zaczęli szukać sprawcy potrącenia z ulicy Klikowskiej i na podstawie nagrań z monitoringu szybko ustalili zarówno numer rejestracyjny pojazdu, jego markę, jak i tożsamość właściciela. Wówczas nie wiedzieli jeszcze, w jakich okolicznościach spotkają 73-letniego tarnowianina, który nie udzielił pomocy potrąconej przez siebie kobiecie. Otóż mężczyzna na ulicy Orkana stracił panowanie nad swoim samochodem i wjechał w cudze ogrodzenie. Nie odniósł przy tym poważnych obrażeń, a przeprowadzone przez mundurowych badanie wykazało, że był trzeźwy. Nie potrafił wytłumaczyć, dlaczego kilka godzin wcześniej odjechał z miejsca potrącenia kobiety. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. 73-latkowi grozi kara grzywny i zakaz prowadzenia pojazdów.

ZOBACZ: W trakcie domowej awantury 22-latek uderzył ojca. Gehenna trwała przez wiele lat

Sonda
Czy czujesz się bezpiecznie na polskich drogach?
34-letni Bartek zginął podczas policyjnej interwencji. Jego rodzice stawili się w szczecińskiej prokuraturze