Złapała go policja i wyczuła podejrzany zapach. Teraz poseł chce świecić przykładem, choć sam jeździł bez świateł

2026-10-27 13:24

Kilkanaście dni temu, w dniu swoich urodzin, poseł Robert Wardzała został skontrolowany przez policję, ponieważ nie miał oświetlonego roweru. W trakcie interwencji funkcjonariusze mieli czuć od polityka alkohol, lecz ten nie zgodził się na badanie trzeźwości, korzystając z immunitetu. Teraz parlamentarzysta promuje... rozdawanie odblasków zwiększających bezpieczeństwo na drodze.

Poseł Robert Wardzała w garniturze stoi przed drzwiami do Sali Lustrzanej. O polityku przeczytasz na SE.
Autor: Krystian Janik
  • Poseł Robert Wardzała zapowiedział rozdanie kilkuset odblasków mieszkańcom Tarnowa i regionu, promując bezpieczeństwo na drodze.
  • Ogłoszenie to następuje krótko po tym, jak sam został przyłapany na jeździe rowerem bez oświetlenia.
  • W trakcie interwencji poseł zasłonił się immunitetem, by uniknąć badania trzeźwości, mimo podejrzeń o spożycie alkoholu. Parlamentarzysta zaprzecza, by jechał rowerem będąc pod wpływem alkoholu.

Poseł Wardzała promuje odblaski na drodze, sam jechał na rowerze bez świateł

Ledwie kilkanaście dni temu sam został przyłapany na jeździe rowerem bez prawidłowego oświetlenia, a teraz chce świecić przykładem dla innych? Poseł Robert Wardzała zamieścił w mediach społecznościowych wpis z obietnicą rozdania mieszkańcom Tarnowa i regionu kilkuset odblasków zwiększających bezpieczeństwo na drodze. 

- Jesienią, gdy dni coraz krótsze, ważnym elementem stają się odblaski. Od lat przy różnych okazjach rozdaje je mieszkańcom Tarnowa i Regionu Kilkaset następnych niebawem trafi do mieszkańców regionu - napisał na Facebooku Robert Wardzała, ilustrując wpis między innymi zdjęciem, na którym sam pozuje z odblaskiem na ręce. Zdjęcie zawiera hasło: "Modnie w odblaskach, bezpiecznie na drodze!". Możliwość skomentowania wpisu parlamentarzysty została ograniczona, co na profilu Roberta Wardzały jest ostatnio regułą. 

Niestety troski o bezpieczeństwo na drodze zabrakło Wardzale, gdy sam nie zastosował się do obowiązujących w Polsce przepisów. Policja zatrzymała go na ul. Elektrycznej w Tarnowie ze względu na brak włączonych świateł rowerowych. Dodatkowo od parlamentarzysty miał być wyczuwalny alkohol, lecz badanie trzeźwości się nie odbyło, ponieważ Wardzała zasłonił się immunitetem. Do incydentu doszło 12 października, czyli w dniu 51. urodzin parlamentarzysty.

W reakcji na bulwersujące zdarzenie rzeczniczka klubu Koalicji Obywatelskiej Dorota Łoboda zapewniła, że Robert Wardzała zrzeknie się immunitetu i przyjmie mandat za brak prawidłowego oświetlenia. Parlamentarzysta konsekwentnie zaprzecza jednak, że wsiadł na rower po spożyciu alkoholu.

Były żużlowiec jak medalista olimpijski? Milczy niczym fiński biegacz

14 października zwróciliśmy się do Roberta Wardzały z prośbą o zajęcie stanowiska w sprawie incydentu na ul. Elektrycznej w Tarnowie. Do tej pory były żużlowiec Unii Tarnów, a obecnie polityk, nie odpowiedział na pytania "Super Expressu". Czyżby wzorem stał się dla niego inny sportowiec, multimedalista olimpijski w biegach długodystansowych Paavo Nurmi, zwany wielkim niemową ze względu na niechęć do publicznych wypowiedzi?

Fin z pewnością jest postacią godną naśladowania. Aż dziewięciokrotnie sięgał po złoto olimpijskie, dostąpił zaszczytu zapalenia znicza olimpijskiego, był pierwszym żyjącym sportowcem umieszczonym na pomniku, a Kazimierz Wierzyński poświęcił mu jeden z wierszy. Warto jednak przy tym pamiętać, że Nurmi prowadził bardzo surowy tryb życia, unikając używek, w tym alkoholu.

Sonda
Czy immunitety formalne dla posłów powinny zostać zniesione?
Zabił żonę nożem, dziś ruszył jego proces

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

ROLKI